0 obserwujących
31 notek
26k odsłon
802 odsłony

Panie Błaszczak, mydlisz Pan mi oczy?* F-35 vs SU-57 * - Kupujcie z USA, ale bez Bajek.

Gdzieś w cyberprzestrzeni
Gdzieś w cyberprzestrzeni
Wykop Skomentuj19


Powinienem w sumie zacząć od naszego Narodowego Dziecięcego Zawołania:


Panie Pilocie dziura w samolocie !

- ale, że rozmawiamy na temat poważny to nie za bardzo wypada..


Zatem:


Od kiedy pamiętam otaczają mnie jakieś dziwne rzeczy związane z samolotami a nawet i helikopterami.


Wymienię kilka z nich:

Pierwszą zagadką było to czy ze śmigłowców strzelano w Gdańsku Anno Domini 1970, do dzisiaj nie wiem jak było naprawdę, może poza pobocznym jedynym wyjątkiem, który usłyszałem od syna milicjanta, który opowiadał m.in jak ze śmigłowca wrzucono petardy do czy pod  kiosk  Ruchu po czym  wybiegł z niego łysy mężczyzna, który wchodząc do niego posiadał bujną czuprynę..

Później ktoś wywiózł samolot z kawiarenką stojący na łące pośród drzew w samym centrum Wyspy Sobieszewskiej, przy którym był i plac zabaw, dzieciaki miały frajdę, także te przybywające na wczasy czy na wycieczkę do Sobieszewa - Dzielnica Gdańska od lat 70 ubiegłego wieku, aktualnie największa dzielnica Gdańska jeśli chodzi o powierzchnię, ulubione miejsce urlopowe naszych górników, na Wyspie zachowała się w idealnym stanie tzw Forsterówka, czyli Willa Alberta Forstera  otoczona różnym budynkami, schronem, budynkiem SS  - Batalion Ochronny Forstera, był to prezent HitLera dla swojego ukochanego Gauleitera,  właśnie Alberta Forstera, niesamowity klimat miejsca, niesamowita architektura, niesamowite  wyposażenie i wykończenie samej Willi jak i pozostałych budynków, tam naprawdę czuć było klimat tamtego systemu i tamtych lat, nie wiem czemu i jakim prawem kilkanaście lat temu ten pięknie w lesie położony obiekt przekazano Kościołowi Katolickiemu w Polsce.. Ja zdążyłem kilkakrotnie poznać to miejsce a nawet i napić się dobrej wódki w malutkim barze, który ktoś kiedyś w Forsterówce prowadził, barek znajdował się na parterze, w głównej sali / pokoju willi znajdował się tam m.in duży pięknie ozdobiony jak i cała willa kominek.


Forsterówka na Wiki:   https://pl.wikipedia.org/wiki/Forster%C3%B3wka


Można było tam zrobić muzeum, kręcić filmy i sprowadzać wycieczki szkolne w celach edukacyjnych, no cóż cudze czy nie swoje dobrze się rozdaje..

Później w 2 pułku lotniczym latami  czekaliśmy, niczym więźniowie na amnestię na Migi 29, które nigdy nie nadleciały, jakoś nie przychodziło nam do głowy doceniać i cieszyć się z posiadanych Migów 21 a ja dopiero po latach korzystając z internetu dowiedziałem się, że Migi 21 były w swoim czasie najlepszymi samolotami.

Do niedawna byłem święcie przekonany, że na niebach świata królują F-16 a Polska kupiła tylko ciut ciut nieco ich skromniejszą wersję, ale tak to już jesteśmy w elicie lotniczej świata i nawet jest problem z wyszkoleniem na F-16 pilotów bo aż tak zaawansowane są to maszyny.

Teraz dowiaduję się, że na świecie nie królują F-16 ale F-35 , nawiasem mówiąc F-35 też nie urodziły się wczoraj... No ale w tym przemyśle coś co ma 20 lat jest niemalże jeszcze noworodkiem, a więc to F-35 są najlepszymi maszynami i które to maszyny oczywiście nie mają sobie równych na świecie, Rosjanie i Chińczycy nadaremno starają się je doścignąć swoimi jakże kiepskimi konstrukcjami.

No więc kupujemy F-35 M, pewnie i dobrze, będziemy jeszcze skuteczniej odstraszać Moskala a w przyszłości nie tylko Moskala jak znam życie i jeszcze lepiej bronić nieba Litwy pewnie za darmo, jeśli za darmo to czemu za DARMO ?? Litwy która podobno liczy za wodę naszym lotnikom tam stacjonującym, ale to pewnie jest jakiś żart, podobnie jak i żartem mi się zdaje udrożnienie drogowe portu w Kłajpedzie, które z takim zapałem czyni nasz POLSKI rząd, nie wiem po co ciągnąć drogę do granic z Litwą - do portu w Kłajpedzie, nie lepiej zbudować autostradę z tamtej strony do Gdańska? - Jaki my mamy w tym interes? Albo: Ile za to utargowaliśmy?

No ale jak się kupuje rafinerię w Możejkach, którą za chwilę blokują Litwini likwidując połączenia kolejowe a wpierw żądając horrendalnych stawek za jej użytkowanie to trzeba /?/ ich czymś kupić ot chociażby otwarciem ich portu na świat, pytanie tylko ile na tym stracimy. Zacieranie tego zakupowego błędu ś.p Prezydenta nie za drogo nas dzisiaj kosztuje?

Nie tylko wydaliśmy miliard , ale teraz ten miliard zdaje się być smyczą na której wodzą nas Litwini jak tylko zapragną, może lepiej sprzedać Możejki pierwszemu chętnemu a może, czasami i tak bywa korzystnie, zawiesić na bramie kłódkę na amen?


Nie wiem, nie znam wszystkiego w tej materii, ale czuję tą Rafinerię w Możejkach niczym ostry kamyk w naszym Polskim bucie.


Jakiś czas temu usłyszałem w TVP słowa o Rafinerii w Możejkach, że ta inwestycja budowała i buduje zapewne bezpieczeństwo energetyczne - paliwowe nie tylko Polski, ale i całego regionu... Szkoda, że Litwini tak nie myśleli a przynajmniej czynili wręcz odwrotnie.

Wykop Skomentuj19
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale