
Rebus jest trochę „na odwyrtkę”. Żart rodzi się wraz z rozwiązaniem. Jeśli jeszcze nie wiesz o co mi chodzi, nie przejmuj się, i tak narysowałem to głównie dla ochłody. Dla Twojej ochłody. Popatrz; klifowy brzeg morza (troszkę obsrany przez ptaki) ale jakże tu przyjemnie i rześko, chyba trzeba założyć sweter. To mogą być Wyspy Owcze, Aleuty, Sachalin, albo wybrzeża Islandii. Nie, Islandii to jednak nie, bo tam baba z babą „moralny pion traci”, w dodatku z babą-premierem i jeszcze wulkan poprykuje w słusznym gniewie. Jest to więc Nieislandia, kraina chłodna i wietrzna.
Ptaki zaś są z rodzaju siewkowych (podobnie jak mewa albo czajka, (polecam zabawną sztukę Borysa Akunina pod tym tytułem)), zamieszkują zimne rejony północnej półkuli (bo na południowej zamiast nich są pingwiny). Zalatują czasem także do nas. Widzisz, taka to i zagadka.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)