Blog
Magia obłoków (Magellana)
unukalhai
unukalhai unuk.al.hayah@gmail.com
48 obserwujących 132 notki 194157 odsłon
unukalhai, 24 maja 2015 r.

Narodowość Kopernika

961 25 0 A A A

Zamieszczam całkowicie nieznany tekst Jeremiego Wasiutyńskiego,całkowicie nieznanego autora, fizyka i astronoma polskiego. Tekst ten  został opublikowany w 37 numerze tygodnika „Prosto z Mostu” z data 23.08.1936 r. pod tytułem „Spór o narodowość Kopernika” i wywołał oburzenie i zarzuty o szarganie świętości i  „odpolszczanie” relikwii i fetyszów. Skutkiem tego było zamilczenie w Polsce powojennej zarówno  publikacji ww. Autora jak też i jego postaci.

Tekst  publikacji pozostawiam w oryginalnej  ortografii, która  obowiązywała 80 lat temu. I nie dodaję tym razem  przypisów do tekstu.

…………………………………………………………………………………………………………………………………………………………

„O narodowości Mikołaja  Kopernika pisano kiedyś tak wiele sprzecznych rzeczy i z tak nadmiernym zapałem, że do  tematu tego powraca się dzisiaj z niechęcią. A przecież w  literaturze polskiej sprawa ta nie  została oświetlona wszechstronnie: skierowano patrjotyczne  reflektory na stosunek Kopernika do Zakonu Krzyżackiego, chowając w głębokim cieniu rodzinę,  przyjaciół, a nawet pisemne  wypowiedzi wielkiego astronoma. Nie warto byłoby może poruszać tej jałowej kwestji, gdyby leżała w zapomnieniu. Ale właśnie przypomniał ją nam L. H.  Morstin, wystawiając swoją sztukę p. t. „Mikołaj Kopernik", o  której czytaliśmy w jednym z  ostatnich numerów „Prosto z  Mostu". Już w książce „Kłos  Panny" widzieliśmy postać  Kopernika naświetloną bardzo  jednostronnie, z pominięciem mnóstwa faktów, dotyczących zwłaszcza późniejszych lat jego życia.  Sztuki Morstina nie widziałem co- prawda, ale ze sprawozdania I. Kleszczyriskiego wnioskuję, że charakterystyka warmińskiego astronoma nie została tam  istotnie zmieniona, ponieważ  „wykorzystano materjał historyczny, zgromadzony w powieści". W szczególności — według słów sprawozdawcy — „widowisko „Mikołaj Kopernik", stwierdzało niewątpliwą polskość  największego astronoma".

Jakże ta polskość przedstawia się w świetle dokumentów  historycznych? Tradycyjnie  rozważania tego rodzaju zaczyna się od genealogji, chociaż  pochodzenie a poczucie  narodowe — to rzeczy zupełnie różne; w tym jednak przypadku obie znajdują się ze sobą w zgodzie. Kopernikowie pochodzili z  dzisiejszego niemieckiego Górnego Śląska, ze wsi Kopernik (łac. Copernik, niem. Koppernig),  której nazwę utworzono ze słowa Kopper, oznaczającego miedź w języku dolnoniemieckich  kolonistów. W istocie, w pobliżu znajdowały się kopalnie miedzi.

Już w XIV wieku Kopernikowie zawędrowali do Krakowa, a  potem i do Torunia. Pisali się  zawsze przez dwa „p” (Coppernik, Koppernik, Koppernig, Koppirnik, Koppirnick itd.). Jest oczywiście wątpliwe, czy  wszyscy należeli do tego samego  rodu. Bądź co bądź, dwukrotnie napotykamy wśród śląskich  Koperników imię Stanisław, co wskazywałoby przynajmniej na jakieś związki z rodzinami pol- skiemi. Co się tyczy matki astronoma, to pochodzenie  głośnego rodu patrycjuszów  toruńskich Watzenrode’ ów, z którego się wywodziła, nie jest  bezspornie ustalone (Dolny Śląsk albo Westfalja). Dla sprawy narodowości  Kopernika istotniejsze są jego aktualne stosunki rodzinne,  środowisko jego przyjaciół i  znajomych. Otóż środowisko to ma charakter wybitnie wielkomieszczański i niemiecki  zarazem.

                Jedyna wątpliwa  koligacja z Polakami została  nawiązana w ten sposób, że jakaś Watzenrodówna, krewna matki astronoma, wyszła za Macieja Konopackiego, podkomorzego chełmińskiego. Prawnuka tegoż podkomorzego, młodego Rafała Konopackiego, protegował  astronom na schyłku swojego życia do kapituły warmińskiej.  Najbliższymi krewnymi Mikołaja Kopernika byli von Allenowie— jego cioteczne rodzeństwo.  Kiedy zaś niewiele młodsza od  niego Kordula von Allen wyszła za bogacza gdańskiego Reinholda Feltstette, utrzymywał z nimi bliskie i widocznie serdeczne  stosunki, bo po śmierci Reinholda został opiekunem jego dzieci. Siostra Kopernika, Katarzyna, wyszła za kupca krakowskiego Bartela (Bartłomieja) Gertnera. Potomstwo Katarzyny, zarówno jak i Korduli Feltstette,  wchodziło w związki małżeńskie  wyłącznie wśród mieszczaństwa pruskiego. Po śmierci Kopernika; dziedziczyli więc jego niewielki majątek: Möllerowie ze  Starogardu, Loitschowie z Gdańska, Stulpawitzowie z Królewca.

Nieliczni przyjaciele  astronoma  zaliczali się naogół do  tego samego środowiska  klasowego i narodowego.  Najserdeczniejszy z nich — to kanonik, a potem biskup Tiedemann Giese, z gdańskiej rodziny, co  wydała potem znaną faworytę Zygmunta Augusta. Giese, podobnie jak i Kopernik,  sympatyzował z reformacją. Obaj  przyjaźnili się z głośnym heretykiem Aleksandrem Scultetim, również członkiem kapituły warmińskiej, który w roku 1539 został proskrybowany przez króla  Zygmunta i schronił się do Rzymu. O Scultetim Kopernik miał się wyrazić, że stawia go wyżej
od wszystkich innych prałatów i  kanoników warmińskich. Te sympatje musiały osłabić pierwotny niewątpliwy polonofilizm Kopernika. Podczas gdy w latach jego młodości prebendy warmińskie były  rezerwowane wyłącznie dla pruskich  patrycjuszów, teraz król dążył do  obsadzenia ich Polakami.

Opublikowano: 24.05.2015 17:18.
Autor: unukalhai
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Na ogół bawię się z losem w chowanego

Ostatnie notki

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • wittek 17, ty nieszczęśliwa ofiaro reform edukacyjnych, napisz skąd wiesz , że to są...
  • Ulryk Niemcy za każdego obywatela Polski, który zginął w II wojnie, podeślą nam jednego...
  • londoncity (18.08., 12:17) no i od Ukraińców (za Chmielnickiego), nie wspominając o...

Tematy w dziale Kultura