Defetyk Defetyk
81
BLOG

Hakologia stosowana – zarys wykładu

Defetyk Defetyk Polityka Obserwuj notkę 34

Ludzie walczą o władzę od tysiącleci. A ponieważ niestety nie wszyscy są aniołami, używają przy tym często metod niezbyt eleganckich. Jedną z najpopularniejszych było i jest dyskredytowanie przeciwnika poprzez ujawnianie niewygodnych dla niego faktów. W Polsce takie fakty nazywa się „hakami”.

W grze demokratycznej haków używają wszyscy, jak świat długi i szeroki. Co więcej, w demokracjach bardziej dojrzałych niż nasza, nikogo to nie dziwi. Dostrzega się zalety publicznego gruntownego prześwietlenia życia polityka. W końcu ma on sprawować ważne urzędy i nie byłoby dobrze, gdyby ktoś mógł wpływać na jego decyzje używając do tego wstydliwych faktów z jego przeszłości. Kampanie wyborcze bywają więc bardzo brutalne, a używane haki dotyczą czasami nawet przodków kandydata. Taki na przykład Schwarzenegger, gdy kandydował na urząd gubernatora Kalifornii, zmagał się z zarzutem przynależności swojego ojca do SS. Ciekawe dlaczego tak mało się u nas o tym mówi?
 
Również i u nas haki są popularną metodą walki politycznej, stosowaną przez wszystkie ugrupowania. Ponieważ jednak spora część Polaków dała sobie wmówić wyidealizowany, postpolityczny obraz demokracji, używanie haków uważa się za coś niegodnego. Dlatego użycie może przynieść straty używającemu. Stąd też samego słowa „hak” używa się niemal wyłącznie w odniesieniu do ugrupowań antysalonowych. W powszechnym przekazie hakiem jest na przykład mówienie o powiązaniach kandydata z WSI. Nie jest jednak hakiem wspominanie spółki „Telegraf”.
 
Szczególnie wredną metodą walki politycznej jest preparowanie haków. Często zresztą z udziałem służb specjalnych. Przykładem haka spreparowanego jest hak użyty przeciwko Cimoszewiczowi w kampanii prezydenckiej w roku 2005. Rzadko się o tym wspomina (ciekawe dlaczego?), a szkoda, bo jest to przykład wręcz akademicki.
 
Używanie haków nie jest łatwe. Źle użyty hak może się obrócić przeciw używającemu. Wskazać tu można przykład haków na Kwaśniewskiego użytych w roku 2000, a także Sawickiej płaczącej na ekranach telewizorów.

 

Jedną z najmniej skutecznych metod posługiwania się hakami jest sugerowanie, że się go posiada, ale nie ujawnianie jego istoty. Wtedy na polityka spada społeczne odium wynikające z użycia haka, a jednocześnie sam hak nie przynosi spodziewanych korzyści. Jest to więc działanie przynoszące same straty.

Defetyk
O mnie Defetyk

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (34)

Inne tematy w dziale Polityka