Defetyk Defetyk
37
BLOG

Fala

Defetyk Defetyk Polityka Obserwuj notkę 0

W głębokiej młodości, durnej, lecz radosnej, zdarzało mi się wyć z Siekierą przy peerelowskiej podróbce magnetofonu Grundig:

Rusza pierwszy oddział ślepych
Karły, kundle, dobrze jest
Naprzód, ognia, zabić, zgnieść
Dobrze jest, dobrze jest

Przypomniało mi się to ostatnio, w jednym z tych dziwacznych ciągów skojarzeń, które prowadzą od pozimowej dziury w drodze do, dajmy na to, G. Busha zachłyśniętego precelkiem. I choć wówczas teksty Siekiery raczej mnie drażniły, jako odbiegające zbyt daleko od moich młodzieńczych ideałów, dziś w końcu zrozumiałem. Przecież to tekst o polityce!
 
Egzegeza jest prosta jak drut. Politykę robi się w grupach zwanych partiami politycznymi. Taka grupa/oddział składa się ze ślepców. Nie muszą widzieć, bo ta funkcja zarezerwowana dla ich szefa i ewentualnie kilku jego pomagierów. Dziewczyny i chłopaki z oddziału grają bezwzględnie, nie cofają się przed niczym. Karły i kundle, a zwłaszcza karły, które ich nie popierają, są zabijane i zgniatane. Wszystkie metody są dobre: pomówienie, zniesławienie, wyrzucenie niepokornych za burtę, wywalenie ze stanowiska, świński łeb, ustawiane sukcesy przed wyborami, sprzedawanie ustaw za poparcie, nasłanie służb specjalnych i prokuratury, podsłuchiwanie i publikowanie rozmów desperata na skraju samobójstwa, zabranie samolotu itd. itp. I nie jest tu istotne, czy zagrozi to interesowi wspólnemu, czy jakimś cudem nie. Ważne, żeby osiągnąć 60% poparcia. Wtedy można krzyknąć: „Dobrze jest!”.
 
I w sumie nie ma się co dziwić. Przecież władza, to obok pieniędzy i seksu, jedna z tych namiętności, dla których ludzie od zawsze dopuszczają się najgorszych podłości. Jeżeli już czemuś się dziwić, to przenikliwości prostych wydawałoby się, młodych chłopaków z Siekiery. Minęło ponad ćwierć wieku, a ich tekst nadal aktualny. I raczej się to szybko nie zmieni.
 
***                                                                                                                                      

Drugiej zwrotki nie publikuję, bo niecenzuralna. Kto ciekawy łatwo znajdzie w sieci.

Defetyk
O mnie Defetyk

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka