Moim skromnym zdaniem
"Umiejcie prawidłowo ocenić to, co jest w was i wokół was! Umiejcie wartościować, rozróżniać, wybierać!" Jan Paweł II
5 obserwujących
42 notki
29k odsłon
2795 odsłon

Dyktatura Jarosława Kaczyńskiego

Wykop Skomentuj231

   Jarosław Kaczyński - któż Go nie zna? Taki "nikt" zwykły poseł, "nie ma konta w banku ani prawa jazdy", nawet własnego domu nie ma, a wszyscy na całym świecie o nim mówią, wszyscy piszą. Boją się Go i nienawidzą, marzą o spotkaniu z Nim, i choćby selfie. 

   Ten "nikt" metodą prób i błędów zdobył władzę w Polsce, ma coraz większy wpływ na Unię Europejską oraz liczy się w świecie. Co z tego że oficjalnie nie pełni żadnej poważnej funkcji? Czy człowiekowi, od którego tak wiele zależy, potrzebny jest jakiś świstek w twardej oprawie? biurko w pałacu? więcej pieniędzy? Nie. Żeby decydować, kto będzie Prezydentem RP, czy Marszałkiem Sejmu, czy Premierem RP wystarczy Mu skromne biuro partii i kierowca. Zaraz ktoś krzyknie, że jeszcze ochronę ma. Owszem, ma. Ale nie na własne życzenie, tylko na życzenie Polaków bojących się o życie pana Prezesa.

   Z wielkim mozołem budował partię, bo bez tego ani rusz. Nie jest to łatwe zadanie i każdy kto ma tego świadomość starał się Go wspierać ufając Mu bezgranicznie. Jest to fenomenalne zjawisko w polityce. Ludzie zaufali Kaczyńskiemu i Jego programom. Ale jak się coś buduje, należy zadbać o każdy szczegół, ponieważ jeżeli przykładowo w miejsce wykradzionego cementu przeznaczonego na fundamenty domu (państwa) dodano piasek, to ten dom zawali się szybciej niż powinien. Pan Prezes nie dopilnował "fundamentów" partii. Dlaczego? ponieważ nie może sam osobiście wszystkim się zajmować. To zadanie powierzył komu innemu a to sprawa już na inny temat. Za zaistniałą sytuację odpowiedzialni jesteśmy także My, przymykający oczy na różne nadużycia lokalnych polityków. Nie angażujemy się w sprawy lokalne i krajowe. Jednym słowem nie uczestniczymy w życiu publicznym w wystarczającym stopniu, tym samym zostawiając pole do popisu niejednokrotnie zwykłym cwaniaczkom i oszustom. Wielką naiwnością jest wierzyć, że polityk który na poziomie lokalnym, robi mniejsze lub większe przekręty na fakturach, nie będzie tego robił na wyższych szczeblach, w instytucjach państwowych czy Sejmie? Jeżeli na poziomie lokalnym tworzy układy, będzie je tworzył wszędzie gdzie się pojawi. Takich ludzi należy eliminować z polityki już na poziomie lokalnym a nie przymykamy oko, bo zapisał się do PiS-u to już dobry i uczciwy będzie. To tak nie działa. Człowiek uczciwy, który swoją pracą dotrze do wysokich szczebli władzy, nie będzie dopuszczał się żadnych nadużyć czy zwyczajnie kradł, gdyż nie leży to w jego naturze. Złych nawyków nabiera się w młodości, czasem dziedziczy. Dlaczego o tym piszę? bo mnie coś trafia jak widzę przykłady błyskawicznych karier zbudowanych na cwaniactwie i oszustwie a ludzie im przyklaskują, oczywiście nieświadomie.

   Mamy w kraju wiele wspaniałych osobowości, wielkie talenty które trochę z obawy przed starciem z cwaniactwem, może trochę ze skromności, sami nie wyjdą do nas z propozycją zaangażowania w politykę. To my jako ludzie, którzy sami niewiele mogą powinniśmy mieć właśnie takich przedstawicieli we władzach. To my musimy wyjść z propozycją a czasem nawet prosić. Sądzę, że gdybyśmy się bardziej zaangażowali w budowę struktur Prawa i Sprawiedliwości i konsekwentnie odsuwali tych, co tam się nie powinni znaleźć, Prezesowi Kaczyńskiemu byłoby teraz o wiele łatwiej. Miałby z pewnością większy ból głowy z powodu nadmiaru wybitnych kandydatów na Prezydenta RP. Ale bólu nie ma, bo kandydat jest jeden.

Deklaruję, że dopóki Pan Prezydent Andrzej Duda nie zrealizuje (obieca realizację) powszechnie znanych postulatów a stawianych przez zawiedziony elektorat, nie udzielę Mu poparcia w nadchodzących wyborach. A tym samym nie wezmę udziału w wyborach w ogóle, ponieważ żaden kandydat nie spełnia moich oczekiwań. 

   To jest jedyny moment, kiedy tak naprawdę możemy zażądać realizacji naszych postulatów. Błędem jest bezrefleksyjne poparcie. Na czas kampanii pan Prezydent wycofał się ze swoich kontrowersyjnych decyzji/planów. Na czas kampanii, a co będzie, po?

   Co do pana Premiera Morawieckiego, to według mnie jest właśnie taką osobą, który dla dobra kraju zrezygnował z czegoś bardzo cennego (spokoju) na rzecz przyszłości swoich i naszych dzieci. Który, swoją wiedzę nabytą w biznesie wnosi jako pokaźny kapitał na rzecz Państwa, z którego będziemy czerpać wszyscy. Liczę, że takich osób doczekamy się więcej. Mam także cichą nadzieję, że i ja osobiście kiedyś doczekam się jakiegoś programu z którego będę mogła skorzystać, żeby przekonać się  na własnej skórze jakie to uczucie. Zajmowanie się sprawami państwa i jego obywateli, to wielkie i poważne zadanie dlatego nie zrezygnuję z oceny i prezentowania swojego zdania na forach publicznych. Jak już wcześniej napisałam, gdyby większość z nas podchodziła do tych spraw co najmniej w minimalnym stopniu uniknęlibyśmy wielu przykrych sytuacji. Pan Prezes sam wszystkiego nie zrobi!

   Ja krytyki się nie boję. Tytuł i wstęp trochę prowokacyjny, by przekonać się na jakim etapie jest cenzura

  Nie wiem za czyją przyczyną ale po obietnicy, że tekst pod powyższym tytułem miał ukazać się wczoraj, pojawiły się problemy techniczne. To tylko tytuł. Zapraszam do dyskusji wszystkich chętnych, którzy przeczytali cały tekst.

   Pozdrawiam


Wykop Skomentuj231
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka