Moim skromnym zdaniem
"Umiejcie prawidłowo ocenić to, co jest w was i wokół was! Umiejcie wartościować, rozróżniać, wybierać!" JP II
7 obserwujących
53 notki
47k odsłon
593 odsłony

Jak prowincjonalna nauczycielka zafundowała nam 63 dni horroru

Wykop Skomentuj14

   Jestem. Żyję. Ale nie dałam rady śledzić II części kampanii wyborczej, ani komentować tego, a tylko uciec jak Zbigniew Herbert przed pewnymi ludźmi: "To jest widmo dla mnie zupełnie nie do zniesienia. Jak jest potwór, to powinien mieć twarz potwora. Ja nie wytrzymuję takich hybryd, ja uciekam przez okno z krzykiem." (A. Lenkiewicz, Polacy na przełomie XX i XXI wieku) 

   Tłumaczenia PiS - chyba tylko dla idiotów - że to przez opozycję kampania wyborcza trwała o 63 dni dłużej, niż powinna. Że to opozycja chciała. Że to opozycja żądała, a któż to obecnie w Polsce ma większość w Sejmie? Opozycja? A komu to się zachciało zakombinować z wyborami? Kto chciał wyręczyć PKW pocztą? Kto chciał dzięki temu wykreować się na bohatera wyborów? kto chciał zainkasować za tą usługę? Kto chciał zajumać nasze dane osobowe? i w jakim celu?

            Apropos danych osobowych, tych przekazanych poczcie. Panie premierze Morawiecki, gdzie one się obecnie znajdują i kto je zabezpiecza?

   Arogancja polityków PiS, omal nie doprowadziła do sromotnej porażki prezydenta Dudy. Żeby nie osobiste wsparcie premiera Morawieckiego, prezesa Kaczyńskiego i przytomność zwolenników PAD i PiS, nie byłoby co zbierać z PAD a tym samym z PiS. "tylko by się zakurzyło"

   Intencje pani marszałek Witek, były nie jasne od samego początku pełnienia tej funkcji, przez jakby nie było prowincjonalną nauczycielkę, która poczuła "zapach" władzy. Która kombinując z wyborami chciała pokazać swoją wyższość i popularne wśród polityków (TKJ/TKM). Bo po cholerę jej było upieranie się przy wyborach korespondencyjnych dla wszystkich? Żadna z niej polityk skoro nie wie, że są ludzie-tradycjonaliści, których nie wystraszy jakiś tam wirus czy ludzkie gadanie o tym jaki to on straszny (w następnej notce przeczytacie, że są ludzie, którzy nie wierzą w żadnego wirusa). Żadna z niej polityk, która dodatkowo, i tylko dlatego, że ma taki kaprys, funduje społeczeństwu obrzydliwe i obrzydliwie kosztowne igrzyska - które prowadzą do jeszcze większych podziałów w społeczeństwie. Żadna z niej polityk skoro nie wie, że w polityce "jutro" nigdy nie jest pewne i że nie można bawić się terminami, skoro ma się na 99% wygraną "teraz".

   Pani marszałek, Polskę potraktowała jak klasę w prowincjonalnej szkole, a Polaków jak uczniów, których się rozsadza, usadza i nakazuje. Nie mogłam na to patrzeć, nie mogłam tego słuchać i dlatego wyłączyłam się z publicznej dyskusji na ten temat. I mimo pierwotnych zapewnień o bojkocie wyborów, nie mogłam pozwolić na to, że ambicja jakiejś tam marszałkini może zatrząść Polską. PiS i PAD nie jest z mojej bajki ale póki nasza PRAWDZIWA ale LENIWA i STRACHLIWA INTELIGENCJA śpi, to mała część PiS i PAD, na chwilę obecną są najlepszym dla Polski wyborem. Dlatego i tym razem przyłożyłam rękę do wygranej PAD. Nie będę się chwalić w jaki sposób, bo nie o to chodzi.

   POBUDKA szanowna inteligencjo i do roboty, bo Polska to Nasz Dom i nie oddajmy go oszustom i cwaniakom. Kolejne wybory już za 3 lata. PiS do tego czasu sam się "zaorze". i kto będzie rządził Polską? dzisiejsza opozycja?! Nie daj Boże!

   O DOM, żeby stał i trwał, żeby nie popadł w ruinę należy ciągle dbać i inwestować w niego. Nie można tylko brać: wykształcenie, bezpieczeństwo, przywileje bo to ma sens kiedy trwa więcej niż jedno pokolenie. A żeby trwało więcej niż jedno pokolenie należy Państwu zrekompensować inwestycje w Ciebie.  Trzeba najpierw odpracować to co się otrzymało. Tak. Państwo to nie jest "dojna krowa" dla uprzywilejowanych. Państwo - ma być Domem dla wszystkich jego obywateli a nie tylko dla uprzywilejowanych. Władza ma być dla wszystkich i każdego z osobna a nie tylko dla zorganizowanych. Pan Prezydent, żeby pozyskać głosy, w kampanii wyborczej uśmiecha się do każdego, uściski, przytulanki, selfiki bo wtedy się liczy każdy głos a po wyborach on nie chce rozmawiać z obywatelami o ich problemach tylko z instytucjami o problemach instytucji i firm choć te nawet nie posiadają prawa wyborczego . Dlaczego tak się dzieje? bo pojedynczy człowiek nic nie znaczy. Znaczy zinstytucjonowana "masa" ludzi z kolejnym kierownictwem nabywającym zaszczyty i przywileje a ten "szarak" czyli zwykły członek może co najwyżej patrzeć jak inni korzystają z tego "wspólnego dobra" i co najwyżej służyć jako wolontariusz oraz rzetelnie i ciężko pracować odprowadzając podatki (budżet) bo firmy i instytucje bardzo często znajdują jakieś ścieżki obejścia.

   I tak w koło Macieju. Ważne, by zbudować więcej instytucji reprezentujących zwykłych ludzi a ich kierownictwo było w miarę uczciwe i rzetelne. Większa konkurencja - większy wybór. Ważne by każdy z nas miał jakieś pojęcie o polityce i dużą wiedzę o poszczególnych politykach. Tam wszystko jest ważne: narodowość, uczciwość, wykształcenie i dotychczasowe osiągnięcia. 


Wykop Skomentuj14
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale