generalnie uważam, że dobrze jest jak jest.
Proponowany punkt 7,(Nie kasuję komentarzy bez podania okoliczności)
załatwia w zasadzie sprawę. Podoba mi się konieczność uzasadnienia cenzury, bo spotkałem się (u Azraela) z cenzurą bez uzasadnienia, co mi przywodzi na pamięc czasy urzędu ma Mysiej. Kiedy właściciel bloga usunie jakiś post i napisze z jakiego powodu, to czasem jest to jeszcze mocniejszy dokument niż sam wpis.
punkt 1 (Szanuję wrażliwość odbiorców, staram się nie używać języka mogącego kogokolwiek obrazić, w tym nie używam wulgaryzmów )
jest dwuznaczny. Naturalnie wyzwiska i obelgi nie należą do dyskusji, a do awantury i to nie w każdym środowisku, ale wrazliwość odbiorców może być dotknięta nie tylko wtedy gdy ktoś nabija się z ich religii, ale również gdy mu przypomnieć karierę jego ojca. W pierwszym przypadku całkowicie się zgadzam, w drugim uważam, że byłaby to autocenzura.
punkt 2 i 3 (Krytykę traktuję z należytą uwagą, staram się na nią merytorycznie i rzeczowo odpowiadać
Zwracam uwagę na konsekwencję moich wpisów, pamiętam o tym, że czytają mnie inni, mam w głowie skutki, jakie mogą wywołać moje komentarze i posty)
jest w zasadzie określeniem potrzeby istnienia takiego miejsca dyskusji jak Salon24
punkt 4 (Szanuję ludzi o innych poglądach od moich)
proszę nie wymagać bym sznował ludzi, których rodzice zajmowali się rabowaniem mojej ojczyzny, a oni sami zajmują się obroną tego procederu.
Ja szanuję wyznawców wszystkich religii i ateistów bo każdy ma prawo błądzić lub mieć rację, ale proszę nie wymagać ode mnie bym szanowal obrońców złodziei i zdrajców, którzy ich bronią , jedni z głupoty, inni bo mają w tym własny interes.
punkt 5 (Używam jednego nicka a w przypadku prowadzenia na Salonie 24 więcej niż jednego bloga, nie ukrywam tego faktu; wszelkie dane osobiste, które zdecyduję się ujawniać będą prawdziwe.)
Ci, którzy łamią ten przepis powinni być usunięci z Salonu24.
punkt 6 (Unikam sytuacji, w której moje komentarze/wpisy są jedynie przeklejeniami (zastępuję to linkami) a jednocześnie dbam by podać autora cytatu i zaznaczyć parafrazę cudzego tekstu.) - to oczywiste.
punkt 8, 9, 10 (Szanując przestrzeń cudzych blogów staram się komentować zwięźle i na temat a z drugiej strony odpowiadać w miarę możliwości na komentarze
Uzasadniam zarzuty a fakty opisuję zgodnie z moją najlepszą wiedząNie odnoszę się w sposób protekcjonalny do blogerów i komentatorów, staram się nie obrażać moich polemistów, unikam personalnych, niemerytorycznych ataków)Jedynie w punkcie 10 (unikam personalnych, niemerytorycznych ataków)Często przypomnienie komuś PRLowskiej przeszłości służy doskonale w obalaniu jego dzisiejszych pro-moskiewskich ciągot. Miałbym natomiast postulat, by tak przeorganizować stronę, żeby każdy nowy post znalazł się na głównej stronie. Niech to będą dwie lub trzy strony i "czerwoni" na początku, a amatorzy poniżej i na następnych stronach. Niech każdy nowy post wchodzi na top i spycha najstarszy post na dalszą stronę. Po pewnym czasie będzie tych ston kilkadziesiąt. To się bardzo dobrze sprawdza na "Prawica net" (jedyna dobra rzecz na tamtej stronie).Serdecznie pzdrawiam
Komentarze
Pokaż komentarze (6)