Jak Bóg chce kogoś pokarać to mu rozum odbiera - mówi stare powiedzenie. Najwyraźniej UE sporo nabroiła, bo oto wyprodukowała kolejny idiotyzm, który pewnie przejdzie do historii jako przykład umysłowej degrengolady która doprowadziła do upadku tak obiecującej kiedyś organizacji.
Mianowicie, oto nasi eurokraci stwierdzili, że ślimak jest.. rybą śródlądową. Możemy się śmiać, ale moim zdaniem to objaw choroby której objawy odczujemy wszyscy.
No i co ma zrobić biedna pani od biologii która zobaczy na klasówce rysunek ślimaka w odpowiedzi na pytanie “Przedstaw budowę ryby”?



Komentarze
Pokaż komentarze (6)