Dialogi z podłogi Dialogi z podłogi
510
BLOG

A tak bardzo chciałem pójść na kaczeńce

Dialogi z podłogi Dialogi z podłogi Polityka Obserwuj notkę 4

A tak bardzo chciałem pójść na kaczeńce... Te zółte, tak radośnie rozpostarte, rozpasione w strumieniu. Mazowieckim stumieniu, który powolnie się toczy. Tak wolno, że można zaczerpnąć powietrza. W stronę Żelazowej Woli, przez moje życie się toczył. Do Frydryka... Utrata złudzeń? Nie. To piękna rzeka...

Tak bardzo chciałem choć raz zanieść mojej dziewczynie te kaczeńce ale... Ale samochód się wywrócił, bo koło się urwało. Kolega stracił palce, inny kawałek nogi a jeszcze inny z domu musiał uciekać, żeby mu żony i psa nie zabili...

A tak bardzo chciałem pójść na kaczeńce... I pójdę, bo... Bo mi tego nie odbiorą. Na to im nie pozwolę...

Co mi zrobiliście z moją Ojczyzną...? Co wam przeszkadzały moje kaczeńce, mój Fryderyk, moja Utrata...?

Coś nie pasuje? To won... Do swoich towarzyszy...

Panie Romanie, urwijmy się na kaczeńce... Bez Donka, Bronka, Lecha i... resztki honoru...

http://www.sklepowicz.pl

 

Jestem reporterem /Polskie Radio: "Magazyn Studencki", "Studio poszukiwań", "Zapraszamy do trójki"; Telewizja Polska; Redakcja "info"; "Na przełaj"; WRI/. Tel.: +48 572977606 z.mac.infopl@gmail.com *** Tylko z naturalnych materiałów. Projektujemy i wykonujemy wnętrza, w których jest MIŁO-ść... E - mail: ata.eliza@gmail.com Tel.: +48 790808523 Zdzisław Ryszard Mac Utwórz swoją wizytówkę

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Polityka