To jest zebekiko, przywieziony przez uchodźców z palonej i mordowanej Smyrny, 1924, równych 100 lat temu i też we wrześniu. Jest to taniec służący wyrażaniu nastroju duszy tancerza.
Zebekiko w parze to już naprawdę trudna sztuka. Ale tym młodym wyraźnie chce się żyć :)
Dane o autorstwie wyświetlają się w trakcie wideo. Otwórzcie to Państwo na pełny ekran.
Wiele niesamowitych wykonań zebekiko przeszło do legendy.
Zazwyczaj też zebekika są znacznie mocniejsze, patrz pierwszy z linków poniżej.
Z kolei ja... równie często słucham i oglądam Małą Armię Janosika.
- Jak w ogóle daje się te przeciwstawne tradycje godzić w jednym sercu ?
- Nie, nie daje się, zawsze walczą ze sobą :)
Dwa z klasyków nastroju zebekiko:
https://www.google.com/search?q=zebekiko&oq=zebekiko&gs_lcrp=EgZjaHJvbWUyBggAEEUYOTIPCAEQABgKGIMBGLEDGIAEMgkIAhAuGAoYgAQyCQgDEAAYChiABDIJCAQQABgKGIAEMgkIBRAuGAoYgAQyCQgGEAAYChiABDIGCAcQRRg90gEIMzA4N2oxajeoAgCwAgA&sourceid=chrome&ie=UTF-8#fpstate=ive&vld=cid:ff28d611,vid:5i6UZOcB-Xg,st:0
- niezapomniana (piosenkarka) Charis Alexiou, choć tu akurat nie śpiewa:
A tu coś zupełnie innego, na zabawie ludowej i w innej parafii :)



Komentarze
Pokaż komentarze (3)