Smok Eustachy Smok Eustachy
150
BLOG

Mandalorian & Grogu

Smok Eustachy Smok Eustachy Film Obserwuj temat Obserwuj notkę 3

W kinach pojawił się nowy film gwiezdnowojenny Mandalorian i Grogu (dalej: M&G) i od razu bez zbędnego certolenia powiem, że Favreau dowiózł. Wrażenia me przekaże w niniejszym tekście, który nie musi być nazywany recenzją, albowiem ten i ów się będzie rzucał, że nie piszę o jakiś pierdołach. Bo nie piszę. Ale ad rem:

I WOKE

Produkcja ta nie jest łołkowa, co stanowi pewien przełom. Nie ma silnej, dzielnej, niezależnej, nie ma walki z patriarchatem, którego elementem jest kapitalizm. Głównym bohaterem jest biały mężczyzna, co w ogóle jest niedopuszczalne. Niestety różne kanały łołkofobiczne nie dostrzegają tego aspektu a wypadałoby docenić. Gdzie są tu Critical Drinkery, Robot Heady, Spalone Popcorny, Drwale Rębajło? W każdym bądź razie za łołka podnoszę ocenę końcową o 2 punkty w skali 0-10. Pamiętajcie jednak, że zwolennicy łołka będą tu obniżać ocenę za normalność, tak więc rozbieżność ocen wzrośnie. Taki rozstrzał. Dlatego będę pisał co oceniam i dlaczego tak. Nie będę się trzaskał i polecą ciężkie spoilery, więc jak nie widzieliście to lepiej na razie przerwijcie czytanie. Dodam, że ludzie naznajdowali jakiś skład rasowy pilotów myśliwców, ale to detal i ochłap rzucony bestii. 

II KONSTRUKCJA

Trwa obecnie przywalanko o fabułę. Że wygląda jak kilka odcinków serialu sklejonych i puszczonych w kinie. Nie koniecznie musi być taki pomysł czymś złym. Ja bym poszedł np. do kina na kilka epizodów puszczonych po kolei. Struktura filmu ponoć jest trochę dziwna, ale dla mnie logiczna: mamy zajawkę na początku, ten i ów jest wprowadzony. Klasyczna akcja wstepna przedstawiająca bohaterów jest. Potem się to rozkręca i postacie ewoluują w różne dziwne strony. Dobra tera będzie spoiler:

III SPOILER

1

2

3

Dlaczego każdy film ma mieć sztywną konstrukcję 1 akt, 2 akt, 3 akt? Można se co jakiś czas obejrzeć filmy z nieco inną budową wewnętrzną. Która nie jest taka zła dodam. 

Podejrzewam, że na wiele zarzutów (często niesłusznych) Favtrau i Filoni odpowiedzieliby, że przecież Lucas tak robił. I tu leży pies pogrzebany bo mamy klimacik kina akcji zeszłowiecznego: jak macie film z Bruce Lee to on leszczy rozkłada jednym kopem, dopiero z jakimś bossem jest dłuższa walka. I tu podobnie Mando leje szturmowców jak chce, jeden koleś w dysku do ringo na głowie stawia mu poważny opór na końcu, a wcześniej jakieś roboty. Taka konwencja, nie mówię że słuszna. A obejrzyjcie se Commando. 


IV GROGU

Recenzenci walą ściemę, że nie ma stawki, że się nie zmienia itp. Owszem, Mando się nie zmienia bo on już jest ukształtowany i inny nie będzie. Ale Grogu się rozwija bardzo poważnie i o nim jest ten film. Przecież samodzielnie ratuje Mando, opiekuje się, no działa. Jest to super wątek. Dalej: wykończyli bliźniaki, a to już coś. Chyba że je ten biały wąż wysra. Działalność Grogu, jako specyficznego bohatera niezbalansowanego jest super.

Dalej mamy romans. Tj. nie ma romansu. Romans jest czymś irytującym na ogół: w każdym filmie jest katastrofa, zagrożenie, siepacze itp. i akurat bohater spotyka miłość swojego życia. Taki zbieg okoliczności. Ale to nie znaczy, że romans niedobry. W jednych filmach powinien być a w innych nie. Np. Shin Godzilla jest fajna bo tam nie ma romansu tylko się biją z Godzillą i próbują i dostają łomot. Ale w OT (Oryginalna Trylogia: Nowa Nadzieja, Imperium i Powrót Jedi) romans Lei z Hanem jest super. Po okresie aberracji w Disneju porządny romans jest potrzebny, np. Mando z Bo Katan. 


Kto oglądając 1 sezon Mando mniemał, że co z tego że jest fajnie skoro Grogu musi zginąć bo go nie ma w sekłelach? Mamy tu rozwinięcie tego problemu. Na tym etapie to Bombelek powinien skasować Snołka bez problemu i zlikwidować Najwyższy Porządek (kto jeszcze pamięta, że to istnieje?). 

V RÓŻNE PIERDOŁY KTÓRE SĄ W RECENZJACH

Muzyka jest fajoska, ale żeby była przekozacka to nie. Co do efektów specjalnych to mi się podobały. Z biletem w Multikinie dostałem plakat, co jest miłym gestem. 

VI

Synuś Jabby Rotta jest fajoski. Widać, że kontakt z Jedi za młodu wyprowadził go na ludzi. Dostaliśmy walczących ze sobą Huttów, które to starcie wygląda imponująco. Dostaliśmy Grogu rozwiniętego do pełnoprawnego bohatera (co postulowałem już dawno). No i faktycznie próg wejścia jest bardzo niski: nie trzeba oglądać serialu, żeby zakumać fabułę. Dlatego poza Babu Frikami nie pojawiają się inni bohaterowie serialowi. A nawiązania do innych produkcji są subtelne: dają one dodatkowe znaczenie. W końcu prawidłowe podejście. 

Film ten, wyreżyserowany przez Jona Favreau zasługuje na ocenę 7/10 plus 2/10 za łołka co daje ocenę łączną 9/10. Ale czy jest na tyle genialny, żeby przełamać nastroje? No chyba nie. Nie jest to produkcja która by spowodowała opadnięcie kopary, ale warto zobaczyć. Polecam. Natomiast jak chcecie zapoznać się z odmiennym spojrzeniem to polecam audycję Geekosfery. 

https://youtu.be/r_isWCrPkNo?si=12zmHk7R3bHoUCG_


A tu jest lista recenzji:

https://www.youtube.com/watch?v=D1VTOy8RpLw&list=PLUfr3ofSw5jScvaFtLv_hiM_7_l4Orpy3&pp=0gcJCdAEOCosWNinsAgC

A tu informacje o filmie:

https://www.filmweb.pl/film/Gwiezdne+wojny%3A+Mandalorian+i+Grogu-2026-10046150


Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj3 Obserwuj notkę

Kilka zdań wyjaśnienia: 1. Mam chwilowo dość kłapania bredni o niewyszkolonej załodze. 2. Mam chwilowo dość kłapania bredni o Sasinie. 3. Mam chwilowo dość kłapania bredni o Kaczafim wysyłającym brata. Kwestie te są omówione po wielokroć i obecnie wypisywanie pierdół na te tematy szczególnie przez trolle w stylu Chirla, etc etc musi być traktowane jako wrzutki. Będę kasował bez ostrzeżenia. 4. Zabanowanych odbanuję jak mi przyjdzie ochota. 5. Maskirowce mówimy nie ale nie banujemy, przynajmniej na razie. Szczególnie nie banujemy Piko bo z A-Temem kto wie? Jak jakiś troll chce dyskutować na w/w tematy to niech zrobi wpis u siebie.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Kultura