257
BLOG
Znacie to?
Wstaję rano, włączam moje japońskie radyjko, zakładam amerykańskie spodnie, wietnamski podkoszulek i chińskie tenisówki, po czym z holenderskiej lodówki wyciągam meksykańskie piwo. Siadam przed koreańskim komputerem i we francuskim banku zlecam internetowe zakupy w Anglii, po czym wsiadam do czeskiego samochodu i jadę do portugalskiego dyskontu na zakupy. Po uzupełnieniu żarcia o hiszpańskie owoce, belgijski ser i greckie wino wracam do domu, siadam na włoskiej kanapie i…..szukam pracy w niemieckiej gazecie – znowu nie ma! Zastanawiam się, dlaczego w Polsce nie ma pracy...


Komentarze
Pokaż komentarze (2)