Sprawa jest niesłychanie prosta . Odpowiedz na to pytanie należy złożyć w ręce Rosjan .
Wystarczy wyznaczyć listę obiektów poza frontem na Ukrainie których zaatakowanie
spowoduje odpowiedz na cele w głębi Rosji .
Takie postawienie sprawy sprawi ,ze to Rosjanie i ich nieszczęsny wódz bedzie odpowiedzialny
za taki atak a nie J. Biden czy inny Żeleński .
Wedle prawa chcącemu nie dzieje się krzywda.


Komentarze
Pokaż komentarze (14)