Cena paliwa jest ściśle zależna od sytuacji w tej dziedzinie gospodarki na świecie
a szczególnie na Bliskim Wschodzie .
Rząd zamiast przyjąć to z dobrodziejstwem inwentarza i pozwolić naszej gospodarce
się do tego dostosować ,postanowił z powodów czysto politycznych w tym pogrzebać
i zrobił to w najgorszy mozliwie sposób . Ustanowił cenę maksymalną .
Taki myk to pewne ,ze za chwilę na stacjach benzynowych paliwa zacznie brakować ,
a niektóre zawieszą swoja działalność .
No ale jak polityka jest nadrzędna to gospodarka płacze i się zwija .
Ciekawe czy dozyjemy do tych wyborów w 2027 w jakiejś jeszcze kondycji czy jednak zdziadziejemy kompletnie .


Komentarze
Pokaż komentarze (7)