Leżę jak kamień w wodzie
Niesie mnie moja codzienność
Otoczak z piasku i żwiru
Obmywany przez ciemność
Przesypiam życie czekając
Aż sen kiedyś mnie zbudzi
Spisuje swe myśli i czekam
Chcąc odnaleźć w nich pewność...
Leżę jak kamień w wodzie
Niesie mnie moja codzienność
Otoczak z piasku i żwiru
Obmywany przez ciemność
Przesypiam życie czekając
Aż sen kiedyś mnie zbudzi
Spisuje swe myśli i czekam
Chcąc odnaleźć w nich pewność...
Komentarze
Pokaż komentarze