31 obserwujących
5201 notek
1863k odsłony
136 odsłon

Czy rak jest rybą a pomidor owocem ?

Wykop Skomentuj14

O unormowaniach formalno-prawnych Unii Europejskiej można mówić i pisać w nieskończoność. Warto jednak zastanowić się, gdzie znajdują się granice takich rozważań.

Tu oprę się na dwóch różnych przesłankach. Biologicznie rak nie jest rybą, chociaż w unormowaniach unijnych jego status określają prawa normujące życie ryb.

Podobnie jest z pomidorem. Biologicznie ta roślina uznawana jest jako warzywo. Jednak przepisy unijne kwalifikują pomidory w grupie owoców...

Można śmiać się i można płakać. O tym, czy rak jest czy nie jest rybą - mówi nauka. Podobnie odnosi się to do pomidora i uznanie kwalifikacji unijnej zależy tylko od kraju, w którym takie rozważania mają miejsce. Szczegóły kwalifikacji dotyczą już produktów zawierających części konsumpcyjne tych organizmów.


W przypadku unormowań prawnych także trzeba zachować umiar. Tu przytoczę cytat:


Sędzia Juszczyszyn stoi na stanowisku, że Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego nie jest sądem w rozumieniu prawa Unii Europejskiej, a przez to nie jest sądem w rozumieniu prawa krajowego - powołuje się przy tym na orzeczenia Sądu Najwyższego i Trybunału Sprawiedliwości UE.

Czytaj więcej na https://fakty.interia.pl/polska/news-sedzia-pawel-juszczyszyn-przyszedl-w-czwartek-do-sadu-w-olsz,nId,4311372#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox


No cóż, jeżeli mamy dwa różne atrybuty - z jednej strony - prawo Unii Europejskiej i z drugiej - prawo krajowe - to warto zastanowić się nad terminem przepisów prawa międzynarodowego.

Skoro prawo Unii Europejskiej ma moc prawa Krajowego - to w takiej sytuacji nie istnieje prawo międzynarodowe...

Jeżeli - na przykład ze względów patriotycznych - przyjmiemy istnienie prawa krajowego - to prawo międzynarodowe jest tylko wskazaniem, w jaki sposób należy odnosić się do przepisów obowiązujących w innych państwach - zatem termin "prawa międzynarodowego" ma swoje uzasadnienie.

Oznacza to mniej więcej tyle samo, że każde prawo krajowe jednego państwa może zawierać różne rozwiązania prawne prawa krajowego innego państwa - oznacza to mniej więcej tyle samo, co dodawanie liczby jabłek i liczby śliwek na lekcjach matematyki w pierwszych klasach szkoły podstawowej.

Są pewne grupy pojęć, których nie wolno ze sobą łączyć. Nie są one tożsame...




Wykop Skomentuj14
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale