Szykuje się zdecydowana zmiana w ordynacji wyborczej. Chodzi o stosowanie prawa tak, jak je rozumiemy.
W wyborach prezydenckich każdy wyborca będzie mógł wskazać swojego kandydata na prezydenta. Komisja wyborcza policzy wstępne wyniki i wygra ten kandydat, który uzyska ponad 50% wyborców przy 2/3 głosów na tego kandydata.
Gdyby okazało się, że warunki te spełni więcej, niż jeden kandydat, nastąpi ponowne głosowanie w podobny sposób, ale tym razem liczba kandydatów zostanie ograniczona do osób, które zostały wyłonione w pierwszej turze...

#piachemWTryby


Komentarze
Pokaż komentarze (8)