Zastanawiam się, czym jest sensacyjne ujawnianie treści nagrań dokonanych w sposób sprzeczny z przepisami prawa. Przecież w mojej ocenie jest to nadużycie prawa w sposób sprzeczny z intencją Ustawodwacy.
Intencją Ustawodawcy przy tworzeniu prawa było zabezpieczenie interesu społecznego Obywateli przed nadużyciami. Jeżeli zatem ktoś okrada społeczeństwo - musi ponieść karę za czyn zabroniony. Jezeli wprowadzimy zasadę zakazu powoływania się na nagrania filmowe i dźwiękowe dokonane w sposób zabroniony, czyli bez wiedzy prokuratora o próbie dokonania takiego nagrania - sąd odmówi przeprowadzenia dowodu uzyskanego w sposób sprzeczny z prawem.
Skoro do publicznej wiadomości dotrze informacja ze źródła sprzecznego z prawem, bobjętne, jaka by ta informacja nie była - nie może być dowodem obciążającym...
Zatem wystarczy umówić się ze znajomym, żeby dokonał nagrania rozmowy, a następnie ujawnił przez osoby trzecie to nagranie. Opinia publiczna dowiaduje się o przestępstwie ale żaden sąd nie dokona oskarżenia z uwagi na niedozwolony dowód w prawie...
Hulaj dusza, taśmy chronią przed odpowiedzialnoscią...


Komentarze
Pokaż komentarze