Prawdopodobnie z powodu niechęci i antysemityzmu
minister obrony Izraela, zaapelował do Żydów mieszkających we Francji, by opuścili ten kraj, który "nie jest ich ziemią".
Poważnym zagrożeniem dla ludności narodowości żydowskiej jest osiedlenie się Palestyńczyków w Europie. Żydzi nie mogą pogodzić się ze współdzieleniem Ziemi Świętej między dwa semickie narody a Francja dolewa oliwy do ognia prowadząc do próby porozumienia między tymi dwoma narodami wywodzącymi się z tej samej grupy etnicznej [1].
Żydzi usiłują usunąć z terytorium swego państwa Palestyńczyków, chociaż sami od ponad tysiąca lat pozostają w diasporze. Dopiero po 1945 roku udało się im uzyskać międzynarodową akceptację na utworzenie wlasnego państwa. Niestety, od tego też czasu pozostają w ogromnym konflikcie z innym narodem, także zamieszkującym tamte obszary.
Międzynarodowa rezolucja uznała, że Żydzi nie mogą budować swoich osiedli na terenie zamieszkanym przez Palestyńczyków - te osiedla zadają gwałt prawom międzynarodowym. Dlatego premier Izraela wzywa obywateli narodowości żydowskiej do opuszczenia obszarów dotychczas przez nich zalludnionych w proteście na takie pogwałcenie ich prawa do niezależności i samostanowienia.






Komentarze
Pokaż komentarze (1)