Plan ten nie został oficjalnie upubliczniony przez USA a jedynie ujawniony przez portal Axios.
Podobno nie został uzgodniony z Kijowem, tym bardziej z Brukselą czy wreszcie Warszawą a jedynie z Moskwą, choć co do tego też są sprzeczne sygnały.
Plan jest korzystny dla Rosji, korzystny dla USA ale niekorzystny dla Ukrainy i co najważniejsze bardzo niekorzystny dla Polski.
Wiadomo, że prezydent Trump powiedział, że jeśli plan nie podoba się prezydentowi Załenskiemu to "będzie musiał go polubić".
Trump nie dywagował, przynajmniej publicznie czy plan podoba się prezydentowi Putinowi.
Trump dał Załenskiemu bardzo krótki czas bo zaledwie ok. tygodnia do 27 listopada 2025 na przyjęcie tego planu.
Putinowi, przynajmniej publicznie Trump nie wyznaczył żadnego terminu na przyjęcie tego planu.
We wtorek 19 listopada Kongres USA przy zaledwie 1 głosie sprzeciwu w Izbie Reprezentantów a jednogłośnie w Senacie przyjął ustawę nakazującą Departamentowi Sprawiedliwości ujawnienie pełnych akt sprawy Jeffreya Epsteina i skierował ją do podpisu prezydenta.
Prezydent Trump pilnie potrzebuje możliwości ogłoszenia wielkiego sukcesu.
Patrzmy i uczmy się jak mocarstwa grają interesami tych mniejszych.
I wyciągajmy z tego wnioski.


Komentarze
Pokaż komentarze