Zachęcony tytułem tej notki wyjątkowo zajrzałem na najbardziej niezależny blog by ją przeczytać.
A po lekturze napisałem taki komentarz:
"Pan dziś jakoś ładnie odmieniony.
Czyżby efekt godzin na SORze?"
Zamiast radości i podziękowań za komplement, może uśmiechu, choćby trochę kwaśnego po drobnej uszczypliwości przeczytałem odpowiedź furiata:
"No i mamy pierwszy komentarz autorstwa nieprzyjaznego ludziom buca, który jak napisałem w notce - ugrzązł w traumatycznie bogoojczyźnianych reminiscencjach, a na mój blog wszedł jedynie w tym celu by dodać jadowity komentarz, gdyż jego kulturalne felietony drażnią do żywego.
Dla porządku dodaję, że podług Słownika Języka Polskiego, - "buc" to pyszałek, zarozumialec; bufon, nadęciak - vide: https://sjp.pl/buc
Napisałem przyjazny ludziom felieton - i to właśnie pana Maćka tak rozjuszyło, że usiłował dokuczyć autorowi felietonu. Powiem więcej. Po prawej stronie polskiej sceny politycznej są tysiące, a nawet miliony takich buców."
Widząc jakim kłębkiem nerwów jest jednak pierwszego dnia lata Najbardziej Niezawisły Bloger napisałem kolejny komentarz, w którym przeprosiłem jego i jego gości za mój błąd w ocenie jego letniego luziku i poczucia humoru.
Gdy wcisnąłem SKOMENTUJ zobaczyłem komunikat:
Nie możesz komentować na tym blogu.
Na dość krótkie lato pozwolił sobie w 2026 roku Najbardziej Niezależny (na s24) Bloger.



Komentarze
Pokaż komentarze (17)