Pies Pawłowa Pies Pawłowa
68
BLOG

Wybory 2007...łże-sondaż

Pies Pawłowa Pies Pawłowa Polityka Obserwuj notkę 18
Niedoścignionym ideałem dla polskich socjologów, byłaby sytuacja kiedy ośrodki badań opinii publicznej przepowiadają wynik wyborów choć w części zbliżone do rzeczywistych. Rynek sondażowni jest jednak na tyle ubogi, że praktycznie każda grupa ulega ogólnemu "małpiemu rozumowi" i politycznej poprawności. Przykłady nierzetelności można mnożyć. Czy ktoś pamięta ostatni sondaż CBOS przed drugą turą wyborów prezydenckich? Tusk 55% - 45% Kaczyński . A jak było w rzeczywistości?

Czy można prowadzić badania manipulujące politycznymi sympatiami "milionów Polaków"? Czy można posunąć się tak daleko w kompromitację aby całkowicie przeczyć rzeczywistości? Powołując się na Ranking Sondażowni autorstwa Centrum Adama Smith’a okazało się, że najlepszym ośrodkiem był PGB - Polska Grupa Badawcza. Sporządziłem wykres poparcia partii politycznych:


Powołując się na badania z 2005 roku zauważyć można, że każda partia ma inny "mnożnik". Jedne są przeszacowane inne niedoszacowane. Ostatnie badania PGB z uwzględnieniem mnożnika pokazuje wyraźnie, że partie tworzące dziś koalicje, swoje społeczne poparcie zachowały. Poparcie LPR i SO spadło łącznie o 3,35 + 2,86 = 6,21 [%]. Poparcie dla PIS wzrosło o 7,82 % co oznacza, że partia ta wchłonęła część elektoratu koalicjantów oraz 1,59 % wyborców mniejszych partii niepodległościowych. Gdyby więc wybory odbyły się dziś, PIS wraz z koalicjantami zdobyłby wystarczającą ilość mandatów potrzebnych do rządzenia. Plotki o śmierci polskiej prawicy są przedwczesne...

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (18)

Inne tematy w dziale Polityka