Korzystając z mojej kobiecej intuicji oraz poczucia humoru, chciałem uprzedzić jutrzejsze tyrady łże-autorytetów "psioczących" nad upadkiem standardów w polskich mediach. Ira siad! Do rzeczy, otóż urzekła mnie okładka pisma Wprost...

Widok psa na smyczy niemieckiej Kanclerz Von Der Merkel rozbawił mnie do łez...Państwo Janecki, Grzybowska - JESTEŚCIE WIELCY.
Nasz Duży magister idąc śladami francuskiej artystokracji powinien po wypowiedzi, w której proponował zaostrzenie polityki wobec Polski, ogolić swoją głowę...Szkoda, że "wprostowi" polityczni PR-owcy nie pokusili się na ten mały żart :)
Nie chcę jednak wybrzydzać, zrobiliście kawał dobrej roboty, roboty o tyle niesamowitej, że jutro w całej Polsce, nasi kochani obywatele - Polacy zobaczą to kim faktycznie jest Duży Prezio...
Skończonym idiotą i złodziejem (aluzja do wypowiedzi Michnika o zagrożeniu demokracji)? Nieeee, parszywym kundlem i to z fatalnym rodowodem?
;))
Już słyszę ten jutrzejszy zgrzyt "elyt", "wykształciuchów", "lewaków", i ludzi przerażonych lustracją :) Paradowska mówi o "niesmaku", Żakowski woła "Skandal nad skandale" a Wołek z Lisem, Żaglem i Kuną wzywają na ratunek Zagraniczną prasę...oczywiście całkowicie niezależną-niemiecką albo hiszpańską...pojutrze może jakiś Ziemniak w Der Spiegel?
Ira Siad?
;))


Komentarze
Pokaż komentarze (11)