Szanowni Państwo z OBWE!
Jako Polak, Obywatel Najświętszej Rzeczpospolitej Polskiej zwracam się do Was - Zachodnich przyjaciół o pomoc. Wykorzystując wszelkie narzędzia jakie dostarcza mi moje państwo doszedłem do ściany i przegrałem. Proszę więc Was, możnych tego świata, ludzi którzy wprowadzają na świecie ład i porządek o reakcję na mój apel. Apel, który jest oznaką mojej bezsilności...
Na mocy Konstytucji III Rzeczpospolitej Polskiej oskarżam polskie Media o sfałszowanie wyniku wyborów 2007, o podłą manipulację i codzienne przekłamania, o podjudzanie i dzielenie wszystkich grup społecznych, o obrzydliwą dezinformację rodem z czasów PRL, o skompromitowanie wszelkich działań przywracających w moim kraju porządek i normalność.
W roku 2005 Polacy - moi Rodacy ilością 3 185 714 głosów przekazali władzę w ręce ludzi, którzy obiecali m.in zmiany w skorumpowanym aparacie państwowym, ochronę rynku energetycznego, podwyższenie standardów etycznych w polityce czy wreszcie przeprowadzenie o 19 lat spóźnionego rachunku krzywd w postaci lustracji i dekomunizacji. Nie wszystko udało się im osiągnąć, lecz wiele rzeczy zmieniono. Dziś Polska nie jest tym samym państwem co wtedy, dziś obywatel nie jest samotnie skazany na walkę z machiną biurokracji czy niesprawiedliwości urzędniczej. Oczywiście jak w każdym ustroju zdarzają się pewne marginalne sytuacje lecz, obecny rząd jest gwarantem jednego, przyszłych konsekwentnych działań w tej materii.
Chciałbym również zaznaczyć, że do roku 2005 w Polsce istniała cenzura a każdą inną myśl polityczną od powszechnie akceptowanej uznawało się za oznakę utraty rozumu, oszołomstwo czy rewanżyzm. Przez 17 lat wolnej Polski mieliśmy zakneblowane usta, a nasz płacz słyszano jedynie na ulicy i wśród kolejnych demonstracji. Nie odbierajcie nam ponownie głosu...
Powodem dzisiejszego podziału Polaków, ich wzajemnego skłócenia są właśnie Media, które każdego dnia żerują na władzy jaka została im powierzona przez określone środowisko polityczne (rolowisko). Każdego dnia Polacy wiedzą o swoim kraju coraz więcej, odkrywają korzenie elit politycznych, pochodzenie ich majątków, lecz wszystkie działania odpowiednio umocowanych w prawie Państwowych Służb są natychmiastowo wyśmiewane i przedstawiane jako zagrożenie dla demokracji.
Szanowni Państwo paradoks największy polega na tym, że to nie my jesteśmy tutaj jakimkolwiek zagrożeniem dla uczciwych Polaków a właśnie Oni, ludzie większości wpływowych Mediów, którzy umocowani swoją przeszłością zrobią wszystko aby powrócić do tego co widzieliśmy na początku lat 90-tych.
Jeszcze raz Was proszę o pomoc i reakcję. My - Polacy...jesteśmy bezbronni w batalii z Mediami III RP.
Z wyrazami szacunku:
...


Komentarze
Pokaż komentarze (3)