19 obserwujących
119 notek
332k odsłony
2889 odsłon

Agentura przeciw "Solidarności"

Wykop Skomentuj83

 Krótkotrwała wolność

- To był czas niezwykły; zobaczyłem eksplozję wolności. Zobaczyłem, że możemy mieć realny wpływ na zmiany, na wyrwanie się z komunizmu – wspomina prof. Andrzej Kisielewicz, naukowiec z Uniwersytetu Wrocławskiego, w 1980 roku adiunkt w Instytucie Matematyki na Politechnice Wrocławskiej. Prof. Kisielewicz w "Solidarność" zaangażował się właśnie po sierpniu 1980, podobnie jak wiele innych osób , które stworzy;y 10-miliony ruch związkowy.

- Władza doskonale wiedziała, że siła, która się pojawiła jest nie do opanowania. Dlatego tez na czee strajków w głównych ośrodkach zostali albo ludzie zarejestrowani jako TW lub ludzie z aparatu partyjnego. Nie wszystkich udało się usunąć, nam na Śląsku się poszczęściło - mówi nam Andrzej Rozpłochowski, legenda opozycji, przewodniczący Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego.

Krzysztof Wyszkowski, współzałożyciel Wolnych Związków Zawodowych zwraca uwagę na fakt, że władza doskonale wiedziała, że wolne media są dla niej śmiertelnym zagrożeniem.

- Wtedy, w sierpniu 1980 nie było niezależnych mediów, musieliśmy o nie walczyć. Na pewno media były dla władzy pasem transmisyjnym do społeczeństwa a polecenia dla polskich komunistów były wydawane w Moskwie. Dlatego tak ważne było powołanie wolnych mediów- mówi Krzysztof Wyszkowski.

Dlatego też w 21 postulatach Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego z 17 sierpnia 1980 w trzecim punkcie zapisano "Przestrzegać zagwarantowaną w Konstytucji PRL wolność słowa, druku, publikacji, a tym samym nie represjonować niezależnych wydawnictw oraz udostępnić środki masowego przekazu dla przedstawicieli wszystkich wyznań."

Dostęp "Solidarności" do środków masowego przekazu stała się jednym z głównych punktów zapalnych w stosunkach między tworzącym się związkiem komunistycznymi władzami PRL. Niespełna miesiąc po podpisaniu Porozumień Sierpniowych - 29 września 1980 r. „Solidarność" podjęła decyzję o przeprowadzeniu cztery dni później godzinnego ogólnopolskiego strajku ostrzegawczego.

Mimo braku oficjalnych mediów, kwitła wydawnicza działalność - w drugim obiegu ukazywały się gazety, były wydawane książki, drukowano znaczki. Pierwszym oficjalnym tygodnikiem o ogólnopolskim zasięgu był "Tygodnik Solidarność" - jego pierwszy numer ukazał się w kwietniu 1981 w nakładzie 500 tys. egzemplarzy. Wolność skończyła się 13 grudnia 1981 r wraz z wprowadzeniem stanu wojennego - wtedy też zniknęły z rynku wszystkie niezależne czasopisma. 

Wykop Skomentuj83
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura