Tak wiecie - zastana mnie kilka rzeczy - odnośnie sztuki. Albo "sztuki".
Już dawno w żadnym radiu nie słyszałem kawałka Kazika "12 groszy".
Podobnie "Makumby" Big Cyca.
A już nigdy kawałka ze ścieżki dźwiękowej filmu "Kiler" - tego, kiedy wokalista Elektrycznych Gitar zaczyna śpiewać "ona jest pedałem - właśnie się dowiedziałem..."
Cóż - poprawność polityczna sprawia, że takie utwory są passe!
Zbyt nie pasujące do lewackiej rzeczywistości....


Komentarze
Pokaż komentarze