Stan Kubik Stan Kubik
865
BLOG

Encyclopédie, matka Rewolucji Francuskiej

Stan Kubik Stan Kubik Historia Obserwuj temat Obserwuj notkę 4

 

Encyclopédie, matka Rewolucji Francuskiej

 

Kiedyś Mędrcy, prawie u zarania Cywilizacji wymyślili Demokracje. Doktryna ta zaistniała w Atenach, a potem trwała w umysłach i zwojach papirusów. Przetrwała szalonego i ciekawego tego co za Horyzontem Aleksandra, przetrwała obalenie Res Publica, Cezara i panteon despotycznych Imperatorów.

 

Stalo się tak na skutek przebiegłego, ponadczasowego projektu znanego pod uniwersalnym kryptonimem: „Encyklopedia”

Encyklopedia (z łaciny encyclopaedia z greki klasycznej: ἐνκύκλιos, enkýklios – "tworzący krąg" oraz παιδεία, paideía – "wykształcenie") – kompendium ludzkiej wiedzy zapisane w formie zbioru artykułów hasłowych, złożonych z haseł (słów kluczowych) i tekstów je objaśniających (zawierających informacje dotyczące tych haseł). Hasła są ułożone w pewnym logicznym porządku, zazwyczaj alfabetycznym, dzięki czemu możliwe jest szybkie odnalezienie właściwej informacji.

Często przyjmuje się, że pomysł księgi składającej się z alfabetycznie ułożonej listy haseł wraz z wyczerpującym wyjaśnieniem ich znaczenia pochodzi od Johna Harrisa, który w 1704 roku opublikował swój Lexicon technicum, aczkolwiek terminu encyklopedia w znaczeniu "całokształt wiedzy" użył po raz pierwszy w 1532 roku François Rabelais. W tytule dzieła encyklopedia pojawiła się w 1559 r. w pracy humanisty chorwackiego Pavao Skalicia (Encyclopaediae seu orbis disciplinarum tam sacrarum quam profanarum epistemon).

 

Jednak prace mające charakter encyklopedyczny pojawiły się już dwa tysiące lat temu i powstawały w następnych wiekach, a do nas dotarly poprzez czas prace Marka Terencjusza Warrona –Disciplinarum libri IX (ok. 50 p.n.e.) i oczywiście kompendium wiedzy o świadomości antycznej Pliniusza Starszego –Historia naturalis(I w.).Takze z innego kregu kulturowegoPanorama cesarska (Huanglan) (Chiny, ok. 220). W zasadzie Rzymskie Cesarstwo Zachodnie istniało już w tylko w formie szczątkowej, wyludnione, pograzajace się w mroku hord Barbazyncow, a mimo to powstawaly na jego terenie prace o charakterze encyklopedycznym, jak Noniusa Marcellusa -De compendiosa doctrina (pierwsza połowa IV w.), czy Marcjanusa Kapelli -De nuptiis Philologiae et Mercuri (między 410 a 439). Te dwie ostatnie pozycje są reprezentacją procesu – przejmowania wszystkich mechanizmów administracyjnych, prawnych i edukacyjnych od rozpadającej się administracji rzymskiej i wymierającej w sposób mniej lub bardziej naturalny elity intelektualnej Imperium Romanum, przez struktury (klasztory) chrześcijańskie, jeszcze nie kościelne, nie stricte katolickie.

Dalej w kryptonim „Encyklopedia” jest wmieszany inny proces.

O ile Wandale zostali przysłowiowymi już niszczycielami specyficznej pofeoceńskiej kultury i gospodarki rzymskiej Afryki Północnej (Africa Proconsulis), to inni barbarzyńcy – Wizygoci, podbiwszy hiszpańskie prowincje (Hispania): Luzytanię, Terrakonę i czesciowo Baetikę, przejęli kulturę romańską od takich Medrcow jak Izydor z Sewilli znany z encyklopedycznegoEtymologiarum seu originum libri XX (początek VII w.). Jego rodzina liczyła kilku świętych: braci św. Leandra i św. Fulgencjusza oraz siostrę św. Florentynę. Wśród nich najsłynniejszym jest św. Izydor.

Izydor pochodził prawdopodobnie z Nowej Kartaginy w Murcji, ze znakomitej rodziny rzymsko-hiszpańskiej. W czasie najazdu cesarza wschodniorzymskiego na Hiszpanię jego ojciec, Sewerian, miał z żoną i dziećmi uciec do Sewilli w roku 554, gdzie w tym samym roku miał mu się urodzić św. Izydor. Św. Izydor jako chłopiec nie lubił nauki, a zdobywanie wiedzy nie było jego ulubionym zajęciem. Po rychłej śmierci rodziców wychowaniem młodszego rodzeństwa zajął się najstarszy brat, św. Leander, który był wówczas arcybiskupem w Sewilli. Ariański król Wizygotów, Leowigild skazał też na wygnanie św. Leandra (584), pozbawiając go stolicy biskupiej.

Po śmierci św. Leandra św. Izydor został wybrany na jego miejsce metropolitą Sewilli. Przez 35 lat rządził archidiecezją, umacniał Kościół w Hiszpanii, zwołując synody, tworząc szkoły i domy zakonne. Uważał, że należy kształcić młodzież, przekazując jej na wszelkie sposoby wiedzę, aby była mądra i pobożna. Na synodach uchwalano prawa, dotyczące karności religijnej i życia kościelnego. I tak na synodzie narodowym w Toledo (633) ułożono symbol wiary, który przez długie wieki był odmawiany w liturgii nie tylko w Hiszpanii, ale poza jej granicami. Ustalono również dla całego państwa jednolitą liturgię i wyznaczono stałe terminy dla synodów. Mówiono o nim, że polotem dorównywał Platonowi, wiedzą – Arystotelesowi, wymową – Cyceronowi, wszechstronnością – Dydymowi, powagą – św. Hieronimowi, nauką – św. Augustynowi, a jego świętość życia porównywano do św. Grzegorza Wielkiego.

 

Zostawił także trwały ślad w literaturze kościelnej. Święty Braulion (Nicolas de Bralion), jego uczeń i sekretarz, wymienia 20 zostawionych przez św. Izydora dzieł. Zwalczał w nich arianizm, zostawił wykład prawd wiary i moralności, pisał o dziejach Gotów i Wandalów, którzy opanowali jego kraj. NapisałChronica Maiora, książkę o cudach natury, której treścią są wydarzenia od stworzenia świata, największym wszakże dziełem, jakie zostawił, toCodex etimologiarum próbę pierwszej naukowej encyklopedii, ogólnej syntezy wiedzy, jaką za jego czasów posiadano.

Św. Izydor z Sewilli uchodzi za najwybitniejszego z biskupów-świętych, jakich wydała Hiszpania. Podczas, gdy Jan Chryzostom uważany jest za największego kaznodzieję Kościoła Wschodniego, tak Izydor postrzegany jest często za autora najpiękniejszych i najcelniejszych kazań Kościoła Zachodniego.

Potem Historia, która lubi się powtarzać oddala Półwysep Iberyjski Islamowi, Maurom..

W starożytności niewielkie królestwo Maure (część Numidii) było handlowym partnerem Kartaginy. Podczas II wojny punickiej dwaj królowie numidyjscy stanęli po przeciwnych stronach, Syfaks wspierał zbrojnie Kartaginę, Masynissa Rzymian, przyczyniając się do zwycięstwa pod Zamą. Również w późniejszych czasach Numidyjczycy to wojowali z Rzymem, to zawierali z nim traktaty pokojowe. Za panowania Jugurty wybuchła wojna, ale król Juba, pierwszy władca nowo utworzonej Mauretanii, był uważany w Rzymie za przyjaciela. Za panowania jego następcy, w rezultacie licznych konfliktów, cały region dostał się w roku 40 n.e. pod panowanie Rzymu, jako prowincjeMauretania Tingitana iMauretania Caesariensis; obszar wokół Kartaginy był już wówczas częścią prowincjiAfrica. Władza Rzymu przynosiła określone korzyści dla prowincji, co spowodowało, że ziemie te na stałe wtopiły się w imperium.

W czasach chrześcijańskich działali tu dwaj znakomici przedstawiciele Kościoła – Tertulian i święty Augustyn. Po upadku cesarstwa ziemiami tymi zarządzali królowie germańskich Wandalów, ale w sto lat później przejęli je władcy Bizancjum. Niezależnie jednak od tego, kto panował na wybrzeżu, wnętrze lądu nadal było we władaniu Berberów. W VIII wieku Berberowie przez ponad 50 lat powstrzymywali armie arabskie nadciągające ze wschodu. Szczególnie silny opór stawiła im Kahina, berberyjska prorokini z Awras, w latach 690-701. Jednakże w końcu muzułmanie zapanowali nad całą Afryką Północną.


 

Do roku 711 muzułmańscy już Maurowie pobili chrześcijańskich Wizygotów i zajęli Hiszpanię. Pod wodzą Tarika i jego następców, w ciągu trwającej blisko osiem lat kampanii, podporządkowali sobie niemal cały półwysep. Następnie przekroczyli Pireneje, ale zostali pokonani przez Franków pod wodzą Karola Młota, w bitwie pod Poitiers w roku 732. Państwo Maurów w latach pięćdziesiątych VIII wieku pogrążyło się w zamęcie wojny domowej, więc dalsze postępy w Europie musiały zostać zaniechane, jak się okazało na zawsze. Maurowie władali niemal całym Półwyspem Iberyjskim, który nazywaliAl-Andalus, z wyjątkiem ziem położonych na północnym zachodzie (Asturia, gdzie zostali pobici w bitwie pod Covadongą) oraz większości Kraju Basków w Pirenejach. Jednak już w latach osiemdziesiątych XI wieku królestwo Leónu sięgało Tagu, granicząc na wschodzie z Nawarrą i Aragonią. Przez kilka dziesięcioleci Maurowie władali też prawie całą Afryką północno-zachodnią. I jakkolwiek liczba etnicznych Maurów pozostała w zdecydowanej mniejszości, wiele lokalnych plemion, które przeszły na islam, zaczęło uważać się za ich współziomków.

Wracajmy jednak do Projektu „Encyklopedia”..

Podbój militarny to jedno, a dyfuzja kultury, to sprawa wyboru. Arabscy agresorzy, jak wspomniałem wyżej, mieli już wspaniale romańskie korzenie, także przyjęli wszystko, co pachniało wiedzą w sposób naturalny. Poza tym w kręgu kultur Orientu znalazły się i Aleksandria (z pozostałościami po Wielkiej Bibliotece – jednym z Cudów Antyku) i Cezarea, ze o innych ośrodkach krzewienia wiedzy nie wspomnę. Nie dziwi zatem praca nie Maura co prawda, ale bagdadzkiego filozofa, pisarza i poety Al-Dżahiza – Księga zwierząt (Kitab al-chajwan) (IX w.) również zaliczana do Projektu „Encyklopedia”.

Dalej na Środkowy Wschód zmierzając w naszej wędrowce w czasie i przestrzeni znajdujemy ważne dla Projektu prace dwóch Hindusów: Semadewy (XII w.) i Hemadriego (XIII w.).

Potem Idee zawarte w Projekcie powracać zaczęły w krąg kultury europejskiej. Wincenty z Beauvais opracował Zwierciadło większe (Speculum maius) w XIII wieku, a Brunetto Latini – Skarbiec wiedzy (Li livres dou Tresor) w tym samym czasie.

Idea Encyklopedii nie zginęła w mrocznych wiekach wczesnego Medievalu. Jednak przetrwała w Mędrcach i kopiowanych przez skrybów oraz mnichów zapiskach, jako teoria niemal utopijna. Przez Władców uważana za niebezpieczne marzenie. „Bo lud prosty nie powinien być mądrzejszy od swego króla..”

Potem, a mimo to..

Dawno, i nie tak dawno temu, w czasach, kiedy nawet w Wersalu trudno było znaleźć kat prosty..

Ludzie byli wtedy co prawda ograniczeni brakiem dostępu do pojmowania świata jako bytu planetarnego, a Tradycja, mimo licznych wojen, stanowiła porządek i kazała oddawać boskie Bogu, a marne ziemskie najbliższemu magnatowi, hrabiemu, czy nawet włodarzowi.

Lecz zwykli szarzy ludzie godzili się i z Bogiem, i z Panem, i Plebanem, byli bardzo zajęci, by nastarczyć swych sil na świadczenia, a mimo to i tak nie byli tym przybici, bo wokół zawsze coś się działo, choć nie zawsze radosnego. Poza tym, zwykli szarzy obywatele byli w owym czasie jeszcze tylko poddanymi, gdzieś niziutko usytuowanymi na szczeblach drabinek własnych stanów.

Mędrcy, ci sami, co wdychali kurz starych pergaminów, bah!, nawet papirusów, ci sami, którzy nazwali sami siebie filozofami, postanowili owego czasu w cichości wylozonych drogimi boazeriami bibliotek obalić stary porządek świata, Starego Świata. Nie oni pierwsi i choć bardzo tego pragnęli, nie byli ostatnimi.

Oficjalnie i na życzenie światlejszego Władcy działali oni wokół tytanicznego Projektu Encyklopedia. Jednak, choć był to bardzo proces czasochłonny i intelektualnie wyczerpujący, był tylko pozorem, bowiem zbierając (jak ich wielcy poprzednicy) i przekształcając tysiączne informacje o otaczającym, bliższym i dalszym świecie materialnym szukali owi Mędrcy w tym morzu wiedzy nie potwierdzenia Prawd uniwersalnych, lecz pretekstu do fałszowania Tradycji, Historii i przemycanego utajnionego między wierszami ich definicji buntu przeciw Absolutowi.

Wiedza niesie wykształcenie, niesie tak zwany postęp, który dany maluczkim powoduje jakże często krwawe rewolucje.

No to kobyła u płota, czyli dotarliśmy do tytułowego celu..

 

Pierwszą encyklopedią powszechną była francuska Encyclopédie,

Wielka encyklopedia francuska” (oryginalny tytuł Encyclopédie, ou dictionnaire raisonné des sciences, des arts et des métiers – encyklopedia albo słownik rozumowany nauk, sztuk i rzemiosł) – encyklopedia wydawana we Francji w latach 1751-1766, a z późniejszymi suplementami i wydaniami poprawionymi – w 1772, 1777 i 1780.

Rzeczy zwane powszechnymi okazały się wtedy, Manifestami Rewolucyjnymi, ale to późniejsza sprawa..

 

W zamierzeniu Encyclopédie miała być kompendium ówczesnej wiedzy z zakresu nauki, sztuki i rzemiosła, a jej twórcy sami za cel zakładali dokonanie „zmiany myślenia”. We wprowadzeniu „Discours Préliminaire des Éditeurs” napisanym przez d’Alemberta w otwarty sposób przedstawiono oświeceniowe ideały. Uważa się dzisiaj, że to monumentalne dzieło stało się jednym ze szczytowych osiągnięć okresu Oświecenia.

Miała ona (Encyklopedia) wielkie znaczenie społeczne, polityczne i kulturowe. Jednak zawarte w niej reformatorskie hasła, niby detonatory rozsadziły Belle France i utorowały drogę rewolucji francuskiej.

Wróćmy do chronologicznego porzadku

 

W 1726 roku we Francji założono Société des Arts, które opracowało projekt wydania encyklopedii wiedzy i umiejętności, jednak do jego realizacji nie doszło.

Inny, oddzielny projekt wydania encyklopedii obejmującej wiedzę ogólną i użytkową powstał w środowisku masońskim. André Le Breton, jeden z głównych wydawców i inicjatorów Wielkiej Encyklopedii Francuskiej, był od 1729 roku mistrzem paryskiej loży masońskiej (Masoni, Cyklistów jeszcze wtedy nie było)

Po fiasku wydania tłumaczenia angielskiej Cyclopaedia Ephraima Chambersa, w dniu 16 października 1747 roku Le Breton podpisał z Diderotem i d’Alembertem umowę na napisanie encyklopedii. W październiku 1750 wydany został prospekt tego wydawnictwa, a pierwszy tom miał ukazać się w lipcu 1751.

We Francji powstał odpowiedni klimat i zapotrzebowanie na wydawnictwa encyklopedyczne obejmujące całość wiedzy, popularne były słowniki i kompendia obejmujące jakiś zakres wiedzy (historyczne, geograficzne itp.). U podłoża stały filozoficzne nurty oświeceniowe i poszerzająca się wiara w postęp, osiągany dzięki rozwojowi nauki. Zauważano ich wartość dla wiedzy jako takiej i praktyczność w codziennym życiu. Decydenci ówcześni, razem z wkładającym chłopu do garnka kury Wolterem, nie przewidzieli jednak, ze podniesienie świadomości społeczeństwa spowoduje wyhodowanie na własnych piersiach rozlicznych Maratów i St. Justów.

Ale po kolei..

Pierwszym, któremu Andre Le Breton powierzył tworzenie encyklopedii, był francuski matematyk Jean-Paul de Gua de Malves, który z kolei zatrudnił młodych Condillaca, d’Alemberta i Diderota. Po 13 miesiącach z powodu niewłaściwego podejścia Le Breton zwolnił de Malvesa i podpisał umowę z d’Alembertem i Diderotem (16 października 1747). Największy wpływ na kształtowanie treści i ostateczny kształt Wielkiej Encyklopedii Francuskiej miał Denis Diderot. To on dobierał autorów, ustalał zestaw haseł i najczęściej dokonywał ostatecznej redakcji. Zestaw autorów i redaktorów zmieniał się, ale najdłużej Encyklopedią zajmował się Diderot i zapewne jego intelekt i osobowość najbardziej się na niej odcisnęły.

Mysle, ze nie przewidział jednak, ze jego osobowosc, jego myśli beda zamienione kiedyś na gilotyny na Placu Rewolucji..

 

Denis Diderot sam napisał szereg artykułów z dziedziny filozofii, sztuki i rzemiosła.

Prace nad Encyklopedią rozpoczął w roku 1745 i prowadził je przez 27 lat. Nie było to łatwe, gdyż kilkakrotnie był aresztowany i osadzony w więzieniu z powodów religijnych.

Poglądy Diderota ewoluowały od teizmu, poprzez deizm do otwartego, materialistycznego ateizmu, połączonego z sensualizmem i determinizmem witalistycznym. Swoje poglądy religijne wyłożył w Liście o ślepcach (Lettre sur les aveugles à l'usage de ceux qui voi.., 1749).

Postulował pierwszeństwo nauk eksperymentalnych przed spekulatywnymi, akcentował też względność ludzkiego poznania i sprzeczność różnych dziedzin wiedzy.

Diderot uważał, że natura człowieka została zdemoralizowana przez niewłaściwy ustrój i brak kultury, dlatego postulował oświecenie ludu i odbudowę zasad moralnych poprzez silne więzi społeczne i reformę władzy we Francji. Politycznie był początkowo zwolennikiem absolutyzmu oświeconego. Potępił jednak absolutne rządy, kiedy caryca Katarzyna II – pozornie zainteresowana liberalną myślą – odrzuciła jego projekt reformy szkolnictwa wyższego w Rosji. Jego poglądy ewoluowały w kierunku demokratyzmu. Był przeciwnikiem kolonializmu i despotyzmu. Domagał się utworzenia parlamentu – reprezentanta suwerennego ludu i instytucję sprawującą kontrolę nad władzą wykonawczą. W kwestii gospodarki opowiadał się po stronie leseferyzmu, bogacenie się jednostek uznawał za przejaw dobrobytu ogółu. Popierał wolny handel i powszechną oświatę; sprzeciwiał się ograniczaniu prawa własności. Zauważał jednak, że sukcesy w tej sferze funkcjonowania państwa nie rozwiążą problemów społecznych, jakie spowodują rozwój techniki i kapitalistyczny wyzysk.

Ukończenie Projektu zajęło 25 lat i mimo trudności, do których należały waśnie między twórcami, cenzura przedrewolucyjnego państwa francuskiego, a nawet zakaz druku, okazała się wielkim sukcesem wydawniczym. W sumie sprzedano ponad 25 tys. kompletów l’Encyclopédie, co przyniosło 2,5 mln liwrów zysku.

25 tysięcy Manifestów Rewolucyjnych, ho ho..

 

O tym, co było dalej niebawem..

Stan Kubik
O mnie Stan Kubik

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Kultura