W RMF FM straszą. Konkretnie straszy Ryszard Kalisz deklarując, że chciałby zostać prezydentem. „Mam predyspozycje do prezydentury” – przyznał w rozmowie z Konradem Piaseckim. – „W grę wchodzi tylko prezydentura Polski.” Kaliszowi proponowano podobno start w wyborach na prezydenta Warszawy, ale - jak sam przyznał - to robota bardziej menedżerska, więc nie dla niego. Na razie główną przeszkodą w elekcji Kalisza jest brak zaplecza politycznego. Mówiąc po ludzku, nikomu się nie chce zasuwać, żeby Ryszard Kalisz mógł zajadać się kawiorem na bankietach.
(http://www.rp.pl/artykul/10,975644-Kalisz-na-prezydenta-RP--Na-razie-szuka-zaplecza.html)
***
Być może ktoś powinien podpowiedzieć posłowi Kaliszowi, że oprócz zaplecza potrzebuje również elektoratu. I tutaj może być jeszcze trudniej.
***
Wydawca „Faktu” ma przeprosić Michała Tuska za artykuł zatytułowany „Tuskowi grozi 10 lat odsiadki”. Tabloid napisał o zawiadomieniu o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez syna premiera, złożonym przez stowarzyszenie „Stop korupcji”. Chodzi o domniemane działanie na szkodę spółki zarządzającej gdańskim lotniskiem. Potem Romek napisał pozew, a sąd nakazał przeprosić Michała Tuska. Brak jak dotąd potwierdzenia, że pozew o ochronę dóbr osobistych zamierza złożyć również Józef Bąk.
***
Ciekawy judykat warszawskiego Sądu Okręgowego po raz kolejny przypomina, że praca dziennikarza przypomina pracę sapera. Co i jak mógł napisać dziennikarz „Faktu”, aby nie wpaść na prawną minę? Czy mógł poinformować o złożeniu zawiadomienia, ale o jego treści już nie? Czy mógł napisać, jakie przestępstwo jest wymienione w zawiadomieniu, ale nie wolno już mu było wspomnieć, jaką karą jest zagrożone? A może należało ogłosić konkurs dla czytelników, aby sami odnaleźli w kodeksie karnym informację, ile lat grozi za przestępstwo, które autorzy zawiadomienia zarzucają Michałowi Tuskowi?
***
Kuba Wojewódzki, zrażony liczbą nieprzychylnych komentarzy, usunął swój profil z Facebooka. Niecierpliwie czekam na dalsze kroki celebryty i nieśmiało podpowiadam: zakończenie kariery? emigracja?
***
Radosław Sikorski poinformował na Twitterze, że jego „dawna miłość” „ma wzięcie w Hollywood”. Chodzi o aktorkę Olivię Williams, ostatnio grającą w filmie „Weekend z królem”. Brak doniesień, co Williams pisze o Sikorskim. I czy w ogóle.
***
Na koniec przeglądu tygodnia garść interesujących cytatów z oficjalnej strony internetowej posła Stefana Niesiołowskiego, z wpisu stanowiącego rozstrzygający dowód na istnienie światów równoległych:
„Polska jest stabilną demokracją, jednym z najszybciej rozwijających się krajów Unii Europejskiej (…)”
„W drugiej połowie 2013 roku pojawią się prawdopodobnie pierwsze sygnały ożywienia gospodarczego i tym samym ostatecznie rozwieją się nadzieje polityków związane z kryzysem i scenariuszem „im gorzej tym lepiej”, a najlepiej żeby było tragicznie.”
„W styczniu zostanie uchwalony budżet unijny i chociaż nie będzie to budżet naszych marzeń, bo takie budżety zdarzają się tylko w planach marzycieli, albo populistów, demagogów i cyników, to jednak ten budżet pozwoli Polsce utrzymać dotychczasowe wysokie tempo rozwoju.”
„(…) okazało się, że nasz kraj potrafi powoli przełamywać stereotyp wiecznego nieudacznika zgłaszającego ustawiczne pretensje do całego świata za nasze nieudane powstania i przegrane wojny, a nawet przeciwnie – jest krajem sukcesu, nowoczesności, wykorzystania możliwości, jest państwem wolnym od kompleksów i uwolnionym od historycznych klątw i anachronicznych rządów dwóch trumien – Piłsudskiego i Dmowskiego.”
Niezależnie od walorów naukowych, wpis potwierdza niewątpliwy talent literacki przewodniczącego sejmowej komisji obrony narodowej. Chociażby taki passus:
„Czy nadal będzie prowadzona przez większość mediów wyjątkowo bezmyślna i niszcząca demokrację kampania szkalowania partii politycznych i de facto samego systemu partyjnego jako źródła wszelkiego zła, a Parlamentu jako zbiorowiska wyjątkowych łotrów, szkodników, kreatur, złodziei i idiotów, a samo państwo przedstawiane jako słabe, niezdolne do rozwiązywania problemów, w gruncie rzeczy obce, wrogie i nastawione na zwalczanie obywateli?”
Fragment o parlamencie czytałem wielokrotnie i za każdym razem podobał mi się coraz bardziej. Rośnie nam mocny kandydat do Nike.
(http://www.stefan-niesiolowski.pl/zmiana-daty)


Komentarze
Pokaż komentarze (8)