O W. Putinie:
Władimir Putin wydawał się być zimnym i skalkulowanym człowiekiem. Z opowieści premiera Donalda Tuska wynika jednak, że przeżywanie przez niego tego dramatu pokazało nam zupełnie inny obraz tego człowieka – relacjonował Komorowski.
http://smolensk-2010.pl/2010-04-12-komorowski-zobaczylismy-inny-obraz-putina.html
O J. Kaczyńskim:
Mamy wątpliwości nie tylko co do głębokości tej zmiany Jarosława Kaczyńskiego, ale także co do jej motywów.
http://www.tvn24.pl/2336480,0,0,1,1,komorowski-nie-wierzy-w-kaczynskiego-baranka-pokoju,wideo.html
Pytania:
Przyjmując zdroworozsądkową tezę, że Komorowski podziela w tej sprawie zdanie Premiera (przynajmniej się od niego nie dystansuje), skąd ta asymetria w ocenie postaw i motywacji obydwu polityków?
Czemu pragmatyzmowi w ocenie zachowań polityka krajowego (którego historia i styl działania jest znany) nie towarzyszy pragmatyzm w ocenie zachowań polityka kraju sąsiadniego (którego historia i styl działania jest znany)?
Czy to dobrze czy źle dla polskiej polityki zagranicznej?
Naiwność w polityce = grzech śmiertelny.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)