Mam propozycję dla PO - na 500 dni spokoju.
10 - 30 dni - po zwycięstwie balowanie
30 -50 dni- do Pałacu przeprowadzanie (w tym całą kolekcję poroży przewożenie z użyciem samolotów CASA)
50 - 55 dni- TVP przejmowanie (trzeba szybko...)
55 - 70 dni - na koalicjanta gadanie (PSL wsiochy - powrót do wiochy!)
70 - 100 dni- PISu do reform zapraszanie
100 - 120 dni - na PIS winy zwalanie
120 - 140 dni - komunikaty o wstępnej agendzie prac nad roboczym kalendarzem planu reform podawanie
140 - 150 dni - Dużego Pajaca (Palikot) na szefa kancelari Dużego Pałacu mianowanie
150 - 200 dni - specjalnej komisji ds. Reform powoływanie
200 - 250 dni- znów na PIS winy zwalanie
250 - 300 dni- wstępny draft prac na definicją reform Narodowi sprzedawanie
300 - 310 dni - na Kaczyńskiego winy zwalanie
310 - 320 dni - na kryzys winy zwalanie
320 - 380 dni - strategię na 2075 rok przedstawianie
380 - 420 dni - zapowiedzi reform powielanie
420 - 500 dni - kampania wyborcza do Sejmu: na PIS winę zwalanie o 1460 dni spokoju proszenie.
Niemożliwe? Akurat!


Komentarze
Pokaż komentarze (5)