gen. Wojciech Jaruzelski (dawno temu PZPR) Premier PRL:
Zwracam się z tej Wysokiej Trybuny do związków zawodowych, do wszystkich ludzi pracy z apelem, z wezwaniem do zaniechania wszelkich akcji strajkowych. Zwracam się w tym momencie o trzy pracowite miesiące – 90 spokojnych dni.
Luty 1981.
Bronisław Komorowski (niedawno temu PO) Prezydent-elekt III RP:
Chcemy i prosimy Polaków o 500 dni szansy na pokazanie tego, że zgoda może skutecznie budować, że nie będzie Polski ciągłego konfliktu między premierem a prezydentem, nie będzie ciągłego odgryzania się, nie będzie ciągłego psucia państwa polskiego, nie będzie sporu o krzesło czy o samolot. Będzie budowanie.
Czerwiec 2010
Po apelu Jaruzelskiego wprowadzono stan wojenny w grudniu 1981 roku (bo ówczesna opozycja nie posłuchała). Co zrobi Komorowski, gdy obecna opozycja nie posłucha?
(1)
http://archiwum.polityka.pl/art/90-spokojnych-dni,399855.html


Komentarze
Pokaż komentarze (7)