martwi się obłudnie, ze ktoś zmusi widzów TW TRWAM, do siedzenia przed telewizorem i oglądania o. Rydzyka. Mędzi przy tym o pazurach, długich minutach i panienkach lekkich obyczajów.
To wszystko na szczęście tylko w internetowym wydaniu G.wartej. Przypadkowo zabłąkanym w te strony, takim, jak ja, oszczędzono tym samym oglądania, jak się mędząc ślini. Fani takich widoków zawsze mogą zajrzeć do pani Janeczki Paradowskiej w Superstacji, tam wpatrzony w panią Janeczkę, czasem się zapomni.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)