Emanuel Czyzo Emanuel Czyzo
272
BLOG

Wstyd i hańba, czyli o moralności w polityce

Emanuel Czyzo Emanuel Czyzo Polityka Obserwuj notkę 0

Weźmy pod uwagę kilku cytatów. Wszystkie pochodzą z książki p. prof. Feliksa Konecznego p.t. „Święci w dziejach narodu polskiego”, z rozdziału p.t. „O moralność w polityce”.

               Zamieszczam te cytaty, aby pokazać i przypomnieć, że Polacy, coprawda przed wiekami, ale, byli zdolni do wielkich rzeczy, w wielu dziedzinach byli prekursorami nowych idei i wartości. Byli natchnieniem i wzorem dla całej Europy.

               Cytat 1.

„Tegoż samego 1413 r. odbył się w Horodle zjazd polsko-litewski, na którym w sławnej unii horodelskiej przodkowie nasi pokazali, jak rozumieli związek z Litwą. Był to związek wolnych z wolnymi. W Horodle polskie szlacheckie rody przyjmowały do swych herbów wybitniejsze rody litewskie. W dokumencie wystawionym na to przez Polaków jest mowa o braterstwie i miłości (caritas).

Po raz pierwszy ozwały się takie słowa w polityce! Bo nasz związek z Litwą był od początku nie tylko dziełem politycznym, lecz zarazem religijnym. My wprowadziliśmy moralność do polityki. W Polsce stosunek obywatela do państwa polegał na wzajemności praw i obowiązków, państwo nie przeciwstawiało się społeczeństwu, lecz owszem, opierało się na nim. To polskie prawo publiczne przenosiliśmy na Litwinów, traktując ich zupełnie na równi. Pomocy zaś przeciw Krzyżakom udzielaliśmy sobie też wzajemnie, bo oba państwa były zagrożone przez niemiecką zachłanność”.

Cytat 2.

               „Nasz rektor ułożył na sobór umyślnie dwie książki (po łacinie); jedną o "granicach władzy papieskiej i cesarskiej względem niewiernych" i drugą specjalną o "wojnach Polaków z Krzyżakami". Treść tych dzieł miała wywołać niebawem zdumienie całej Europy. Dla bł. Izajasza Bonera niespodzianką nie była, bo w Krakowie latami całymi omawiano to zagadnienie między uczonymi, jakby wprowadzić moralność do polityki europejskiej, czego Krzyżacy byli główną przeszkodą.

Przeciw powszechnemu mniemaniu jakoby ziemia pogańska była "niczyja"; a zatem może ją sobie zagarnąć kto chce - wystąpił nasz rektor bardzo ostro. Również odrzucał rozpowszechnione mniemanie, jakoby godziło się przymuszać pogan do chrztu prześladowaniem i wojną.

               Doprawdy, dziś trudno nam uwierzyć, że przez całe pokolenia nie widziano nic niewłaściwego w nawracaniu mieczem! Ależ to islam zaleca takie nawracanie i twierdzi, że "giaur" (znaczy: pies niewierny) jest od tego, żeby był podnóżkiem wyznawców Mahometa; Żydzi też uważają za bliźnich tylko swych współwyznawców!

               Paweł z Brudzewa wystąpił z twierdzeniem, że wobec pogan obowiązują takie same prawidła uczciwości, jak wobec chrześcijan. Ziemia pogańska jest ich własnością, nie wolno jej rabować, pogan nie wolno tępić, do chrztu nie wolna zmuszać; od nawracania są misje, ale nie wojsko; ani cesarz, ani papież nie mają prawa szafować ziemią pogańską; a więc nieważne są wszystkie nadania, udzielane Krzyżakom. Główna zaś "teza" (tj. twierdzenie) Brudzewskiego brzmiała: "wiara nie ma być z przymusu". Wyrazy te miały stać się hasłem dalszych dziejów Polski. A co do stosunków z Krzyżakami, zaczynał rektor swoje wywody od razu od słów: "Przyjęli Polacy do siebie Krzyżaków, żeby im tarczą byli, a oni zamienili się w drapieżców"”.

               Cytat 3.

               „I tak pozyskała sobie Polska sympatie soboru i uznanie dla swego stanowiska, że polityka ma podlegać moralności tak samo, jak życie prywatne (a czego nie uznawała nigdy cywilizacja bizantyńska, także szerząca się w Niemczech)”.

               To wszystko działo się w 1415 roku na Soborze w Konstancji.

               A jaką moralność reprezentują aktualnie politycy w Polsce, którym naród polski przekazał władzę? Jak dzisiaj traktuje ‘władza’ naród polski? Kto pamięta i szanuje te zdobycze cywilizacyjne, które wprowadzali w życie publiczne nasi przodkowie? Czym dzisiaj Polska zadziwia Europę?

               Odpowiedź jest krótka i można ją wyrazić dwoma słowami - Wstyd i hańba!

               Cytat 4.

„Spadły na Polskę i Litwę ciężkie kłopoty po zgonie Witolda w r. 1430. Przywłaszczył sobie władzę książę Świdrygiełło, który zbuntował całą ludność schizmatycką, całą Ruś Litewską i do tego sprzymierzył się z Krzyżakami i z cesarzem Luksemburczykiem przeciw Jagielle. Zebrało się w Niemczech 30 tysięcy jazdy przeciw Polsce i Litwie.

Ale sama ludność państwa krzyżackiego oświadczyła się za Polską, a to samo stało się w państwie węgierskim, nie mówiąc już o Czechach, gdzie Luksemburczykowi życzono wszystkiego najgorszego. Tymczasem bowiem spopularyzowała się wśród ościennych ludów polska państwowość. Za granicą rządy prowadziły politykę wbrew woli obywateli, odsuwając społeczeństwa od wpływu na politykę, więc ludność tych krajów zaczęła się teraz dopominać o swoje prawa obywatelskie, a z Polską walczyć nie chciano”.

A jaką sytuację mamy aktualnie w Polsce i w Europie? Jak dzisiaj widziana i traktowana jest Polska w Europie?

Odpowiedź jest krótka i można ją wyrazić dwoma słowami - Wstyd i hańba!

               Cytat 5.

               „Kiedy zaś Zakon zaczął czynić starania o pokój, ze strony polskiej podano między innymi dwa warunki, ani cesarz, ani papież nie mają odtąd mieć wpływu na sprawy pomiędzy Zakonem a Polską, żeby się już skończyło wieczne odwoływanie się od jednego do drugiego; a pokój mają poręczyć stany obydwóch państw, tj. obywatele mają poręczyć za rząd i wziąć na siebie odpowiedzialność za dotrzymanie pokoju.

Żądali więc Polacy, żeby Krzyżacy przyznali obywatelom swego państwa wpływ na sprawy wojny i pokoju, żeby bez ich przyzwolenia nie mogli już wojny wypowiadać. Rzecz taka prosta i naturalna. Obywatele ponoszą ciężary wojenne, oni tracą mienie i życie, jakżeż więc narzucać im wojnę, której nie chcą? A jednak ta prosta rzecz była wtedy w Europie czymś nowym.

               Warunki polskie wywołały w Europie niezmierne zdziwienie i rozprawiano o nich nawet na soborze bazylejskim. Cesarz, Zakon i Świdrygiełło domagali się od soboru, żeby Jagielle wytoczyć proces o podburzanie poddanych przeciw manarchom. Ale sobór pozostał w dawnych stosunkach z królem polskim. Zakon odrzucił warunki o gwarancji stanów i chciał się na nowo zabrać do wojny, ale wówczas stany oświadczyły, że pragną pokoju z Polską, a gdy Krzyżacy nań nie przystaną, poszukają sobie innego pana, który pokój zabezpieczy. I zmuszony przez własnych poddanych musiał Zakon przystać na dwunastoletni rozejm w Łęczycy zawarty na Boże Narodzenie r. 1433.

               Zastrzeżono, że Zakon nie będzie już popierać Świdrygiełły, a gdyby rozejmu nie dotrzymał, poddani mają prawo wypowiedzieć mu posłuszeństwo. Rozejm obejmował jednak tylko Krzyżaków w Prusach i nie tyczył się inflanckiego oddziału Zakonu.

               Od inflanckiej strony wrzała wojna z Zakonem. Król Władysław Jagiełło nie doczekał się jej końca. Zmarł dnia 1 czerwca 1434 r. dożywszy 82 lat. Wojna trwała dalej, zakończona zwycięstwem wojsk polsko-litewskich, odniesionym 1 września 1435 r. pod Wiłkomierzem na Żmudzi, tak świetnym, iż współcześni nazywali tę bitwę drugim Grunwaldem.

               Zwyciężyli nareszcie ci, którzy głosili moralność w polityce, samorząd stanów i prawo narodu do stanowienia o własnym państwie. Idea narodowa powstała najwcześniej z całej Europy w Polsce”.

               A jak wygląda dzisiaj sytuacja w Polsce i w Europie? A jak zachowują się dzisiaj politycy, którym naród przekazał władzę? A jaki stosunek do tych problemów ma dzisiaj naród polski?

               Odpowiedź jest krótka i można ją wyrazić dwoma słowami - Wstyd i hańba!

               Zapomieliśmy o naszych korzeniach, o wartościach, które wyznawali i przekazali Europie nasi przodkowie. Zapomniała o tym również Europa. Pora już pomyśleć o odnowie. A na temat odnowy czytamy co następuje.

               Cytat 6.

               „Wszelka poprawa wówczas tylko bywa stała i obfituje w pomyślne następstwa, jeżeli korzenie jej tkwią w duszy. Charaktery muszą się poprawić, jeżeli życie publiczne ma wejść na lepsze tory. Jeżeli w jakimś społeczeństwie nie brak tęgich charakterów, obstających przy moralności, a brzydzących się niemoralnością, jeżeli naród posiada dostateczną ilość obywateli zacnych, obowiązkowych, ofiarnych, przenoszących dobro publiczne nad prywatne, wtedy przetrzymuje zwycięsko nawet najcięższe klęski i nie przestaje dążyć do wzniosłych celów, choć nie można kroczyć szybko wśród nieszczęść. Stąpa się, jak po grudzie, ale się idzie i nie ustaje w drodze!

               Oto prawdziwe odrodzenie i takie odrodzenie spłynęło na przodków naszych drugiej połowy XIII w., jakby wymodlone za przyczyną tych świętych patronów, jakich wydawały z siebie owe pokolenia”.  

               Mam nadzieję, że tych kilka cytatów pobudzi do myślenie i polityków i naród cały.

 

Więcej na ten temat znajdziesz na

www.nonpossumus.pl/biblioteka/feliks_koneczny/swieci

 

               W tym miejscu warto jeszcze raz podkreślić, czym jest polityka.

Jeśli jedynie czytamy „GW” lub oglądamy TVN, to możemy dojść do wniosku, że polityka, to brudna sprawa i lepiej być od niej z daleka. Że polityka, to walka. Że polityka, to ignorowanie narodu, to walka z przeciwnikami politycznymi, to walka o utrzymanie się ‘przy żłobie’ za wszelką cenę, i wszelkimi metodami, nawet zaprzedaniem się wrogom Ojczyzny. Że władza, należy do partii, która wygrała wybory, a zatem, że interes partii jest ponad interesem Ojczyzny i narodu.

Ale, jeśli słuchamy Radia Maryja, oglądamy telewizję Trwam, i czytamy „Nasz Dziennik”, lub inną niezależną, prawdziwie polską prasę, jak „Gazeta Polska”, czy „Nasza Polska”, czy torontoński „Goniec”, to wtedy wiemy, że polityka, to troska o wspólne dobro, to troska o Polskę i Polaków. Że partia, która wygra wybory, ma kierować się interesem Polski i Polaków, a nie interesem partii. Że głównym zadaniem władzy jest budowa silnej Polski, a nie silnej partii.

Wreszcie, że nie ma co oglądać się na innych, że lepiej jest budować własne dobro, niż karmić się obcym złem.

Dla mnie człowiek, to c+u+d, czyli ciało + umysł + dusza. I o tych sprawach myślę i piszę od czasu do czasu.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka