Emanuel Czyzo Emanuel Czyzo
117
BLOG

Sprzątanie i nic więcej

Emanuel Czyzo Emanuel Czyzo Polityka Obserwuj notkę 0

 

               Czy tak powinno funkcjonować państwo polskie?

 

„Wszelka władza społeczności ludzkiej

początek swój i koniec

bierze z woli narodu”

 

W wyniku tragedii narodowej w dniu 10 kwietnia 2010 roku należało mianować szefów wielu instytucji państwowych, a przede wszystkim wybrać nowego prezydenta Polski. To niby wydaje się naturalne, ale nie koniecznie, a przynajmniej pośpiech, w jakim się to wszystko działo i dzieje, wydaje mi się nienaturalny. Po pierwsze, gdyby w państwie polskim istniała instytucja wiceprezydenta, wtedy niczym nie byłby uzasadniony pośpiech z wyborami prezydenckim. A już na pewno p. Komorowski nie mógłby bez zgody narodu pełnić obowiązków prezydenta Polski. W innych instytucjach, np. w wojsku, czy Banku Polskim istnieją funkcje zastępców, więc nie było żadnej potrzeby pilnych zmian.

Niestety tak się nie stało. Skoro tylko p. Komorowski podjął się pełnienia obowiązków (w skrócie PO, ale dla jasności, może w dużych literach) prezydenta zaczęło się ... wielkie sprzątanie. Myślę, że to jest bardzo trafne określenie nie tylko dla działalności PO prezydenta, ale w ogóle dla wszelkiej działalności p. Tuska i całej jego drużyny, od chwili, gdy naród legalnie przekazał im zadanie sprawowania władzy w kraju w imieniu narodu. Ci chłopcy niewiele rozumieli i nadal niewiele rozumieją, a może tylko udają głupaków, że władza polega na służbie narodowi. A może bliższe prawdy jest to, że ci władcy i mężowie stanu, pojmują swoje zadania w bardzo ograniczonym znaczeniu terminu –służba. Może oni przez służbę rozumieją sprzątanie i nic więcej.

Popatrzmy, co się wydarzyło w Polsce od dnia przekazania władzy przedstawicielom partii PO z p. Tuskiem na czele. Czy ci ‘władcy’ chociaż przez chwilę swego ‘panowania’ pomyśleli o tym, że to panowanie to służba Polsce i Polakom? Czy przez ten czas zrobili oni coś dobrego dla Polski i Polaków? Czy podjęli w jakimkolwiek zakresie walkę ze złem, bo to też należy do obowiązków władzy? Moim zdaniem, ci władcy zajmowali się tylko i wyłącznie sprzątaniem, i to przez całe 4 lata ‘służby’.

A czym jest jedno z pierwszych zadań p. prezydenta-elekta, usunięcie krzyża sprzed Pałacu Prezydenckiego, czy to nie jest klasyczny przykład sprzątania?

A czym zajmowała się, komisja specjalna d.s. afery hazardowej? Przecież niczym innym tylko sprzątaniem.

A sprzątanie w IPN? A sprzątanie w mediach publicznych? A reakcja na klęski powodzi? A sprzątanie w ....?

Dopisać tu można każdą inną działalność jakiej podjęła się ta legalnie wybrana władza podczas swego ‘panowania’, podczas swej ‘służby’. Oczywiście ponadto władcy ci mają jeszcze jedno wielkie osiągnięcie na swoim koncie – nie zajmowanie się w ogóle sprawami, które są najistotniejsze dla Polski i Polaków.

Oczywiście, podkreślę to jeszcze raz, jest to władza legalnie wybrana przez naród. Ale naród to nie jest ciemna masa, jak by się wielu władcom wydawało. Naród potrafi myśleć. Naród ma prawo i obowiązek przekazywać władzę swoim reprezentantom, ale ma również prawo i obowiązek odebrać im tą władzę, jeśli uzna, że nie wywiązują się ze swoich obowiązków, ba nawet ich nie rozumieją, albo rozumieją wąsko i opacznie.

„Wszelka władza społeczności ludzkiej początek swój bierze z woli narodu”.Taki napis znajduje się na stronie internetowej Sejmu polskiego www.sejm.pl. Myślę, że naszym posłom i senatorom trzeba nieco poszerzyć horyzonty i poszerzyć ten napis. Oto moja propozycja:

„Wszelka władza społeczności ludzkiej początek swój i koniec bierze z woli narodu”.

Mam nadzieję, że w zbliżających się wyborach, naród polski, doświadczony boleśnie aktualnie nam panującymi władzami, zajmującymi się wyłącznie sprzątaniem, wybierze do sprawowania władzy w imieniu narodu takich ludzi, którzy rozumieją, że służba narodowi, to nie sprzątanie, ale walka ze złem, obrona i tworzenie dobra oraz troska i odpowiedzialność za wszystko, co się w państwie dzieje. A nade wszystko służba dla dobra Polski i Polaków, a nie dla dobra partii, jej wodza i ich popleczników.

A tak przy okazji warto zauważyć, że towarzysze rosyjscy szczególnie ci powiązani z tow. Putinem, zajmujący się niby śledztwem w sprawie katastrofy lotniczej, to przecież też nie robią nic innego tylko zajmują się sprzątaniem po tej katastrofie. Oczywiście sprzątaniem w stylu rosyjskim, ale jednak tylko sprzątaniem.

 

 

Dla mnie człowiek, to c+u+d, czyli ciało + umysł + dusza. I o tych sprawach myślę i piszę od czasu do czasu.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka