W Polsce dzieje się źle. Ci, którym naród przekazał władzę, zamiast służyć państwu i narodowi, występują przeciwko narodowi, wyniszczają państwo. Zamiast rozwiązywać problemy, generują ciągle nowe. Autostrady, koleje, wojsko, huty, kopalnie, szkoły, teatry, sale koncertowe wszystko jest wyniszczane. Pieniądze są dla banków i prezesów, w tym dla obcych banków. Dla biednych ludzi nie ma pieniędzy, nie ma pracy, nie będzie emerytur, za to okłada się ich podatkami i coraz wyższymi cenami. Zamiast wspierać i bronić naród, p. Tusk podejmuje walkę z narodem i Kościołem.
A co robi opozycja i naród? Moim zdaniem, tylko reaguje na kolejne wybryki p. Tuska i jego bandę. Formułowane są protesty, organizuje się manifestacje, przedstawia swoje rozwiązania dla poszczególnych problemów. A czas płynie, a Polska chyli się ku upadkowi. Odnoszę wrażenie, że wszyscy tylko czekają na to, kiedy p. Tusk sam dojdzie do wniosku, że czas jego rządów-nierządów dobiegł końca i poda się do dymisji. Tak czekając możemy doczekać się końca obecnej kadencji Sejmu i rządu p. Tuska, ale czy doczekamy się jeszcze wolnej Polski, tego już nikt nie wie.
Nie pora teraz na czekanie, nie pora na rozwiązywanie ważnych, ale małych problemów. Dzisiaj już pora odebrać im władzę, nie czekając ani chwili. Tylko w ten sposób możemy uratować jeszcze to, czego p. Tusk i jego banda nie zdążyli sprzedać, czy wyniszczyć.
A zatem, podstawowy problem na dzisiaj, to pracować nad tym, w jaki sposób, jak najszybciej odebrać im władzę, nie czekając na koniec kadencji, ani na to, że oni sami dojdą do tego wniosku, że ich czas już dobiegł końca.
A więc, nie skupiajmy naszych wysiłków wyłącznie na reagowanie na wybryki p. Tuska, a róbmy wszystko, aby jak najszybciej odebrać władzę tym złoczyńcom.
Jak to zrobić? Nie wiem. Nad tym powinniśmy pracować wszyscy, naród cały.
Ale odebrać im władzę, to tylko część naszych zadań. Jest jeszcze jeden problem niecierpiący zwłoki – komu następnie przekazać tę władzę? Przecież chyba nie przekażemy tej władzy p. Schetynie i jego bandzie? To zadanie jest nie mniej ważne od pierwszego zadania.
Powinniśmy z naszego życia politycznego wyrugować raz na zawsze wszystkich posłów PO poprzedniej i bieżącej kadencji. Oni pohańbili się doszczętnie swoim postępowaniem wobec tragedii narodowej 10 kwietnia 2010 roku. Te same rugi powinny objąć posłów PSL i SLD. Ale na ich miejsce musimy znaleźć godnych tych zaszczytów naszych kandydatów, prawdziwych polskich patriotów, i godnych zaufania obywateli.
Aby to uczynić musimy przywrócić do życia 51.08% obywateli polskich, którzy nie wzięli udziału w wyborach parlamentarnych 2011. Kto ma to uczyni? To jest zadanie dla nas wszystkich. Jeśli nie zrobimy tego my, to zrobią to za nas nasi wrogowie. Nasi wrogowie mogą ich przywrócić do życia dla swoich celów, ale mogą też jeszcze bardziej ich zniechęcić do udziału w obronie narodu i państwa polskiego. I wtedy nasze szanse na zwycięstwo będą jeszcze mniejsze niż są obecnie.
Oba te problemy razem stanowią najważniejsze zadanie na dzisiaj dla całego narodu polskiego, nie tylko dla działaczy politycznych.
Zostawmy na razie wszystkie inne problemy, a zajmijmy się problemem podstawowym – jak odebrać im władzę?
Dla mnie człowiek, to c+u+d, czyli ciało + umysł + dusza. I o tych sprawach myślę i piszę od czasu do czasu.
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Polityka