edd edd
505
BLOG

Irena Dziedzic nie była TW. Ale Marlenką była.

edd edd Rozmaitości Obserwuj notkę 4

Nie była, bo MOSAD nie pozwolił... to tylko żart. A na poważnie:
kasę podpisywała swoim nazwiskiem, więc nie potwierdza to tajnej współpracy - tak orzekł sąd. 
Zgadzam się.
Jak ktoś był jawnym współpracownikiem to trudno posądzać go o to, że był na dodatek tajnym...

A swoją drogą żałośni są staruszkowie, którzy dziś TWierdzą, że swoją karierę w PRL zawdzięczają swojej pracowitości i geniuszowi. Biedacy.

edd
O mnie edd

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Rozmaitości