Taki plan przyjął rząd wpisując planowane przychody z mandatów. Przyjęte 1.500.000.000 zł (1,5mld) wpływów, przy mandacie 300 zł oznacza, że pięć milionów statystycznych kierowców zapłaci mandat. Gdzieś wyliczano, że "największy zakład fotograficzny" wyśle rocznie 7 mln zdjęć. Widać założyli średni mandat na poziomie 200 zł. A gdzie w tym liczeniu "normalna" działalność policji na drogach? Przecież oni też ściągną swoje. Podobno jedna załoga ma dostarczyć 5.000 zł w mandatach dziennie!
Jak wiadomo żadna średnia w przyrodzie nie występuje, można więc szacować, że 80% mandatów zbierze 20% kierowców. Wówczas na jednego kierowcę (z tej grupy) wypada około 1.200 zł mandatów rocznie. Licząc 10 punktów karnych za 500 zł "każdy" z tych kierowców osiągnie poziom 24 punktów karnych - utrata prawa jazdy.
Czyli, zgodnie z planami rządu - milion kierowców ma stracić prawo jazdy!
...a w tej grupie kierujących każdy z kierowców potrzebuje prawa jazdy...
I w taki oto sposób zadbano o interesy ośrodków nauki jazdy i egzaminatorów.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)