Benjamin d’Izraeli Beaconsfield, pierwszy premier Wielkiej Brytanii pochodzenia żydowskiego w 1847 pisał był tak:
" Nie można natrafić w Europie na żaden wielki kierunek duchowy, w którym Żydzi nie odegrali pierwszej roli. Pierwsi Jezuici byli przeważnie przechrztami. Tajemnicza rosyjska dyplomacja, która ciągle szachuje zachodnie państwa, jest zorganizowana przez Żydów i przez nich prowadzona. Potężna rewolucja, która się teraz przygotowuje w świecie, rozwija się głównie pod auspicjami żydowskimi, którzy zmonopolizowali dla siebie wszystkie katedry profesorskie.”
... jeśli więc nic nie może obyć się bez Żydów, to i oni wszystkiemu są winni, prawda ? - taki wniosek można wyciągnąć z tego, co powiedział d’Izraeli. Był wybitnym Żydem, więc pewnie wiedział o czym mówi. Już nawet nie ma potrzeby wplątywać w to, tak ulubionych tu przez "Starego" masonów i cyklistów.
... aaaaa, rewolucja, o której mówił, to Wiosna Ludów z 1848 roku.
Shalom ! :-)


Komentarze
Pokaż komentarze (2)