a jednak są ludzie, którzy przy gorących 6 stopniach i pizgającym wietrze bez problemu prezentują swoje chude gołe nogi... pozdrawiamy tego pana, który dnia pańskiego dzisiejszego około godziny 8 rano oczekiwał na - jak mniemam - środek lokomocji, przy jednym z gdańskich przystanków...
najwidoczniej człek owy poczuł już wiosenny wiatr we włosach i chciał wystraszyć powracającą zimę swymi przybladłymi kończynami dolnymi... sądzę, że za ten heroiczny czyn należy mu się stokrotne podziękowanie...
zimo uciekaj!


Komentarze
Pokaż komentarze