Według ostatniego sondażu CBOS-u notowania rządu rosną z każdym dniem. To co najmniej zaskakujące, że nowy-stary rząd jeszcze się nie ukonstytuował, a słupki sondażowe już idą w górę, ale nie o tym miało być...
Polacy dobrze oceniają rząd za przygotowania do EURO2012. Mam przez to rozumieć, że nasz naród wyraża zadowolenie z tego, że blisko 50% odcinków autostrad, które miały być ukończone na Mistrzostwa Europy, nie zostanie ukończonych w terminie? Nie chodzi tylko o te dwa odcinki autostrady A2 z Łodzi do Warszawy (to ta słynna autostrada budowana przez naszych chińskich przyjaciół). Na czas nie zostaną także ukończone: odcinek A1 z Torunia do Łodzi, na którym wykonano zaledwie 10% prac, a także (aż strach wspominać) A4, która miałaby łączyć Polskę, ze współgospodarzem imprezy - Ukrainą. Do tego drogi ekspresowe...
Nie uda się także zapewnić adekwatnej do zapotrzebowania bazy noclegowej dla przyjezdnych kibiców. W ogólnym rozrachunku i tak więcej dopłacimy do tych mistrzostw, niż na nich zyskamy. Ot i następny powód do zadowolenia.
Polacy jako naród szczęśliwy, są również zadowoleni z poddańczej i bezbarwnej polityki zagranicznej uprawianej przez nam panujących. Zadowolenie wzrasta wprost proporcjonalnie do ilości wpisów Radka Sikorskiego na twitterze.
Czujemy się bezpieczni. Poczucie bezpieczeństwa zapewnia nam rząd. Z tym nawet nie śmiałabym polemizować. Zgadzam się w 100, a nawet 102 procentach (zapewnie takie poparcie będzie miała PO w przyszłych wyborach)! Ja po likwidacji armii i naszych sił zbrojnych czuję się znacznie bezpieczniej.
Ośrodek badania opinii publicznej trochę przesadził, kiedy podał, że Polacy pozytywnie oceniają posunięcia rządu w dziedzinie szkolnictwa i oświaty. Nie, to chyba ja jestem przewrażliwiona... To, że szkoły są likwidowane, drugi kierunek studiów jest płatny, przedszkola podrożały o połowę i jest afera z 6-latkami jest w mniemaniu niektórych powodem do radości? Nie neguję! Dlaczego więc minister Hall nie będzie dalej piastować swojego stanowiska? Jej reformy na pewno zapiszą się na kartach historii.
Polacy cieszą się z podwyżek VAT, cen benzyny, cen lekarstw, cen żywności, cen gazu, cen energii, ze stale pogarszającego się stanu polskiej służby zdrowia. Tak trzymać! Bieda uszlachetnia!
Mam przeczucie graniczące z pewnością, że kiedy wprowadzą podatek katastralny poziom zadowolenia społeczeństwa osiągnie apogeum.
Podobno Platforma Obywatelska chce powołać kilka nowych ministerstw. Mam propozycję. Dopiszmy do tej listy jeszcze jedno: "Ministerstwo propagandy, oświecenia publicznego i informacji". Naród powinien wiedzieć, co ma myśleć w poszczególnych kwestiach, nie można go pozostawiać samemu sobie. Co prawda Goebbels już nie żyje, ale z pewnością także w szeregach Jedynie Słusznej Partii znajdzie się jakiś godny następca. Sam Joseph, gdyby żył, byłby na pewno dumny ze swoich polskich naśladowców.
Chociaż możliwe jest i to, że badanie przeprowadzono na reprezentatywnej grupie 1555 członków PO (lub mieszkańcach zakładów karnych). W tym wypadku wynik sondaży byłby od razu jasny.


Komentarze
Pokaż komentarze (13)