Od czwartku trwają obchody 85-lecia "Szkoły Orląt" wDęblinie. Dziś od godziny 12.00 będzie można na tamtejszym lotnisku oglądać symulacje walki powietrznejamerykańskiego myśliwce F -16, rosyjskiego myśliwca MiG -29 oraz wielozadaniowego śmigłowca W-3 polskiej produkcji. Przewidziano wiele innych atrakcji niekoniecznie związanych z lotnictwem wojskowym. Miedzyinnymi, koncert powszechnie lubianego zespołu Golec uOrkiestra, pokazy tresowania psów, zawody wedkarskie oraz rejsy po wiśle.
Wyższa Szkoła Oficerska Sił Powietrznych dzięki której nazwa Dęblina znana jest w całej Polsce od 85 lat jest kuźnią naszych pilotów wojskowych. Ostatnio pojawiły się informacje o problemach finansowych uczelni. Minister obrony narodowej zapowiedział dziś iż zostanie ona przekształcona w akademię lotniczą o międzynarodowym charakterze. Aktualnie kształci się tam 400 przyszłych lotników.
Absolwenci „Szkoły orląt” uczestniczyli od pierwszych godzin w obronie Warszawy w czasie Polskiego Września 1939 roku. 1 września fatalnego roku już kilka minut po szóstej rano, warszawian obudziły syreny obrony przeciwlotniczej. Pół godziny później wojsko otrzymało informacje o zbliżaniu się do stolicy dużego zgrupowania niemieckich bombowców. O 6.50 w powietrze wzniosły się polskie dywizjony pościgowe. Pierwsza walka powietrzna o Warszawę rozegrała się nad Jabłonną, Zegrzem, Radzyminem. Wzięła w niej udział również 152 eskadra myśliwska z armii „Modlin”. Niemcu zostali zmuszeni do zrzucenia bomb na przedpolach Warszawy. W pierwszym starciu zginęli kapitan Mieczysław Olszewski, porucznik Tomasz Szymański, starszy strzelec Olewiński. Podporucznik Jerzy Palusiński został ranny, przewieziony do Warszawskiego szpitala stał się momentalnie bohaterem całego miasta.





Komentarze
Pokaż komentarze