Rozważania Głupca
Wprawdzie myślenie nie boli, ale w Polsce bycie człowiekiem myślącym samodzielnie, to wyzwanie godne herosów.
23 obserwujących
404 notki
287k odsłon
  370   0

Wreszcie spekulacyjne kartele dostały wymarzoną wojnę.

Bez komentarza. Fot. Google A.I.S.
Bez komentarza. Fot. Google A.I.S.
Wojny imperialne, wojny kolonialna, NATO, globalni spekulanci,

„Wojna jest tylko prowadzeniem dyplomacji innymi środkami”
Carl von Clausewitz

        Na wstępie uwaga,
 Zorro nie jest adwokatem żadnej ze stron konfliktu ukraińsko-rosyjskiego
Zorro stara się być tylko rzetelnym analitykiem zaistniałej sytuacji,

W PRZECIWIEŃSTWIE do sterroryzowanych polityczną poprawnością, lub ordynarnie przekupionych „hekśpertów”, wedle których wszystkiemu winny jest wredny Putin, który ośmiela się domagać od USA zaprzestania skracania dystansu operacyjnego pomiędzy będących w ostrym konflikcie imperialnym USA i Rosją, a tym samym, może nawet wbrew swej woli, de facto, stara się uchronić Świat przed wywołaną deficytem czasu woja totalną, po której, jeśli w ogóle przeżyje, ,Ludzkość cofnie się cywilizacyjnie do poziomu plemion zbieracko-łowieckich.


       Czyli kiedy strony sporu nie znajdują pola do ustępstw i nie reagują na siłę argumentów, trzeba sięgnąć po argument siły, jeśli gra wydaje si ę być tego wartą.
A ponieważ polscy decydenci, jak cierpko zauważył Roman Dmowski,
„bardziej nienawidzą Rosji, niż kochają Polskę”

więc trudno usłyszeć jakikolwiek głos rozsądku, a jedynie bezrozumne powtarzanie tego, co hu… (Wróć!) Wuj Sam rozkazuje swoim pachołkom w ramach szerzenia dezinformacji głosić.
        To, że właśnie trwa wojna na Ukrainie, zdaniem Zorra
TO WYŁĄCZNA WINA NEOIMPERIALNEJ POLITYKI USA!!!
Bo w życiu pewne zasady są uniwersalne,
więc w równym stopniu odnoszą się do kultury picia wódki, po ...prowadzenie polityki wielkomocarstwowej
CZYLI TU I TAM ZAWSZE TRZEBA WIEDZIEĆ KIEDY PRZESTAĆ!

Był taki czas, kiedy po rozpadzie ZSRR Rosja była w sensie stricte na kolanach, do tego rządzona przez pijaczynę, którego za pomocą ochlaju potrafił okpić nawet Lech Wałęsa, ktoś o mentalności i intelekcie bazarowego cwaniaczka, a po rozpadającym się imperium grasowali zwiadowcy ponadnarodowych syndykatów, którzy pod kamuflażem doradzania jak budować gospodarkę rynkową, dokonywali wrogich przejęć postradzieckiego majątku.
Czyli robili dokładnie to samo, co zrobili z polskim przemysłem pod pozorem prywatyzacji, wspierani przez ówczesnego premiera J.K. Bieleckiego, który bez krępacji zachęcał swoich kumpli słowami: „pierwszy milion dolarów zawsze trzeba ukraść”,
TYLKO NA DUŻO WIĘKSZĄ SKALĘ!
        W efekcie tych, skoordynowanych, działań i dzięki takim sprzedawczykom, jak Chodorkowski, petrokoncerny z USA i Wielkiej Brytanii omalże nie przejęły kontroli nad systemem postradzieckich gazociągów,
i tylko bardzo zdecydowana reakcja prezydenta Putina pozwoliła zachować Rosji kontrolę nad tą strategiczną infrastrukturą, mimo uruchomionej przez USA ogromnej lawiny sankcji.
        Z jakich więc powodów prezydent Putin zdecydował się na otwarty konflikt, zamiast poczekać kilka lat aż bankrutująca Ukraina sama poprosiłaby o pomoc?
PO PROSTU ze strategicznego punku widzenia, NIE MIAŁ WYJŚCIA,
bo nie mógł pozwolić na kolejne powtórzenie scenariusza rozszerzania NATO.

Do NATO nie mogą zostać przyjęte państwa mające otwarte wewnętrzne konflikty zbrojne,
ale w przypadku Ukrainy USA planowała zrobić wyjątek, udając, że nie ma żadnego konfliktu z separatystami i niejako „tylnymi drzwiami” wprowadzić Ukrainę do paktu NATO, a tym samym poważnie zagrozić żywotnym terenom Rosji.
Gdyby Ukraina weszła do NATO, stratedzy paktu nie musieliby stawać przed problemami, które pokonały 8. Grupę Armii gen. Paulusa pod Stalingradem.
Trzeba też docenić skuteczność putinowskich służb wywiadu, które zdołały potwierdzić krążące pogłoski o planowanym rychłym rozszerzeniu NATO o Ukrainę i Gruzję,
więc pewnie temu najpierw pojawił się w negocjacjach z USA termin „czerwonej linii”, czyli jasne i czytelne wytyczenie granicy ustępstw, a po zignorowaniu ostrzeżenia, Putin zdecydował się na w takiej sytuacji jedyny rozsądny ruch, czyli na uderzenie prewencyjne,
mające na celu powstrzymanie ekspansji NATO na wschód i wzrostu zagrożenia strategicznego dla Rosji
        Zdaniem Zorra,
Rosja zniesie o wiele lepiej wojną na gospodarcze wyniszczenie od Zachodu!!!
W końcu mają w takim prowadzeniu wojen bogate doświadczenie, a naród rosyjski, w przeciwieństwie do społeczeństw, Zachodu jest przyzwyczajony do wyrzeczeń.
Wszystko na to wskazuje, że scenariusz siłowego powstrzymania marszu NATO na wschód  został przygotowany przynajmniej kila lat wcześniej, na wypadek gdyby pertraktacje nie przynosiły zadowalających postępów, bo powstały po secesji Krymu i wschodnich prowincji Ukrainy stan zawieszenia nie mógł trwać w nieskończoność!

Niestety, planiści NATO wykazali się totalną niekompetencją, bo statutowo  pakt NATO, ma CHRONIĆ PRZED WOJNAMI, A NIE PROKUROWAĆ  KRWAWE WOJNY, nieprawdaż?!!

        Niestety, to co się dzieje w mediach będących, zdaniem Zorra, na żołdzie NATO  (w 100 % należą do grup działających na terenach antyrosyjskich  „jastrzębi” sojuszu),
nie ma nic wspólnego z statutowym obowiązkiem RZETELNEGO informowania opinii publicznej o stanie faktycznym, a zdaniem Zorra, czerpie z najgorszych wzorców totalnej propagandy stosowanej przez hitlerowców i bolszewików.
Ale już Starożytni zauważyli, iż:„Prawda jest pierwszą ofiara każdej wojny”.
Media rozsiewają mało wiarygodne przechwałki przewagach Ukraińców, przeplatane paszkwilami pod adresem prezydenta Putina, do tego pełnych podprogowych stymulacji, zapominając, że to Putin ma silniejszą kartę w tej grze i w końcu, nawet jak Ukraina odeprze agresję, to z nim trzeba będzie negocjować warunki powojennego ładu gospodarczego.
Jakby Brytyjczycy, Francuzi, Włosi, Niemcy, o Jankesach nie wspominając, nigdy nie najechali zbrojnie ŻADNEGO państwa tylko z tego powodu, że mieli oskomę najechane tereny skolonizować i potem bezwzględnie wyzyskiwać.

W EFEKCIE NIE TYLKO NARASTA OKRUCIEŃSTWO W DZIAŁANIACH, ALE NIEPOTRZEBNIE MNOŻONE SĄ CIĘŻKIE STRATY W LUDZIACH I SPRZĘCIE!

        Jakby więc nie dywagować
spełniły się mroczne marzenia  analityków NATO i Pentagonu, bo za ich imperialną ekspansją giną i tracą dorobek życia zindoktrynowani Ukraińcy, zaś zbrojeniowe koncerny made in USA  liczą idące w miliardy dolarów zyski wynikłe z zasilania Ukraińców w zalegający w magazynach sprzęt i amunicję.
Bo amunicja oraz sprzęt wojenny mają, podobnie jak żywność, okres ważności, po upływie którego ich używanie może zakończyć się tragedią dla używającego. Niestety, nowoczesne środki bojowe SĄ ZBYT NIEBEZPIECZNE więc na poligonach używa się ich ćwiczebnych zamienników, więc po upływie okresu przydatności muszą zostać zutylizowane, co kosztuje zwykle WIĘCEJ niż ich wyprodukowanie
no chyba, że znajdzie się taki imbecyl, co zechce je wykorzystać w jakiejś „ograniczonej wojnie”
        Tak więc, zdaniem Zorra
WRÓCIŁY KOSZMARY WOJEN IMPERIALNYCH,
Które w przeszłości cyklicznie pustoszyły i rujnowały Europę oraz DOPROWADZIŁY DO WYBUCHU DWÓCH TOTALNYCH WOJEN ŚWIATOWYCH!

1. wojna też zaczęła się od sporu o prawa do eksploatacji kolonii w Afryce i Azji, a 2, wojna była niczym innym jak próbą odzyskania „przestrzeni życiowej” przez III Rzeszę.
Jak się skończyła wiemy i tylko USA wyszły per saldo na tamtych okrutnych wojnach wzmocnione., a  ZSRR, z potwierdzonymi na 50 lat nowymi kondominiami.
Reszta państw straciła, Wielka Brytania, Francja oraz Włochy i Japonia  utraciły swe imperia, a Niemcy do kompletu dwa pokolenia, w efekcie czego łatwiej dziś na terenie Niemiec spotkać Turka, niż rodowitego Niemca, a za dekadę populacja Niemców będzie niższa od populacji Polaków. (A wszyto z tego powodu, że około 10% niemieckich mężczyzn zginęło na frontach 2. wojny światowej).
Czym się skończy obecna wojna na Ukrainie?
Przede wszystkim ogromnymi stratami gospodarek Unii, totalną dewastacją gospodarki Ukrainy i chwilowym ostracyzmem wobec Rosji, połączonym ze wzrostem znaczenia Chin.

Na razie towarzysze z Pekinu analizują błędy Rosjan i tak modyfikują pany zajęcia Tajwanu, aby nie popełnić podobnych w planowanej inwazji i to od początków rządów Mao.
Przecież JUŻ DZIŚ statystyczny Polak płaci za Ukraińską awanturę OKOŁO 1 TYSIĄCA ZŁOTYCH MIESIĘCZNIE!!!
Czyli to tak, jakby co miesiąc przepadała każdemu pracującemu Polakowi ponad ¼ wypłaty zabierana narastającą drożyzną i wzrostem oprocentowania kredytów, bo Zorro stawia przysłowiową wódkę przeciwko flaszce, że obłudny Hu...(Wróć!) Wuj Sam wystawi Polsce i Polakom rachunki za przekazane Ukrainie uzbrojenie i gaz, do których nie omieszka doliczyć odsetki i zbójecką marżę.
Ale „bardziej nienawidzący Rosję, niż kochający Polskę” ł`okrutnie wielgaśni patrioci tych rachunków nie pokryją z własnej kieszeni, a jakby co, to powołując się na kahalne pochodzenie, ewakuują się do USA, gdzie będą dostano żyć z tego, co zagrabili rządząc naiwnymi i niereformowalnymi Polakami,
którym wmówiono ,ze z Rosją należy TYLKO prowadzić wojny, a nie owocnie współpracować!
 Jakby nit nie czytał choćby „Lalki”, czy  „Ziemi obiecanej” z których to lektur  dowiedziałby się jak powstały polskie fortuny w XIX wieku.

Co do okazania było. Amen.
Zorro

Lubię to! Skomentuj7 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale