Wiecie jak to wszystko w Polsce działa?
Tak? No to posłuchajcie.
Najpierw jakaś miejscowa gazetka pisze coś niepochlebnego o danej osobie. Echa tego brzmią w prasie zachodniej, a potem to wraca na łamy naszych miejscowych gazet jako komentarz o tym, co napisano w zachodniej prasie.
W przypadku Kaczyńskich przerabialiśmy to niejednokrotnie.
I tu niespodzianka. Tak samo za łatwiają Tuska, co mnie bardzo cieszy. Z daleka widać, że jest zlecenie.
www.polskatimes.pl/artykul/552681,niemiecka-prasa-tusk-stracil-ochote-do-rzadzenia-sprawia,id,t.html
Nie mogę się doczekać tego dnia, ba, czekam nań jak trawa na deszcz, kiedy ten farmazon zejdzie mi z oczu.
I niech się zbytnio nie cieszy. Do Brukseli nie dojdzie.
Murzyn zrobił swoje. Więcej z niego nie wycisną.


Komentarze
Pokaż komentarze (7)