Żeby zaistnieć?
Oznaczyć teren jak pieski?
"ja też się zastanawiam, co musieli obiecać 'Ruscy' ojcu Kaczyńskiego, że podpisał lojalkę i współpracował. Wystarczyła tylko posada na uniwerku, czy chodziło o coś więcej? I jaką rolę miał odegrać, czy chodziło o wpływ na kolejne pokolenia (synów) i mieszanie w Polsce i dzielenie Polaków? Tak jak to robi Kaczyński do dzisiaj? Na pewno dobrze go zakamuflowali, a że Kaczyńscy są prorosyjscy to widać do dzisiaj. Za każdym razem, kiedy są w okolicach władzy próbują obalić polski demokratycznie wybrany rząd... nawet własny rząd obalili, i robią to od lat. Czy warto przypominać słyny komunikat wysłany przez Kaczyńskiego do Rosjan w czasie kampanii prezydenckiej."
Zet over
No przecież żałość bierze. Płatny najemnik, ktoś z problemami psychicznymi, jajcarz?
Przecież to się kupy nie trzyma. Ale teren obsikał, hehehe. Nogawki również.


Komentarze
Pokaż komentarze (8)