Spekulując:
Czyżby Amerykanie dogadali się cicho z Chinami, odnośnie kasacji Korei Północnej?
Jeżeli - tak, to jakie walory leżały na stole negocjacji?
Kto następny, na tym globalnym teatrze wojny?
Co nastąpi w Polsce i ilu zombiaków zostanie u nas wyłączonych?
Szumowski, Kaczyński, Morawiecki?
A może -nie, Kim się pojawi jako jakaś hybryda, ciągnąc za sobą 'lodówę' zasilacza życiowego?
Wtedy by znaczyło, że teatr będzie nadal wystawiał podział Korei, aż Korea Południowa się na coś zgodzi. Ciekawe na co?
I trochę szerzej o tym:



Komentarze
Pokaż komentarze (13)