W ciszy wieczora:
Jeszcze parę dni temu wkurzały mnie policyjne wozy jeżdżące na sygnale wieczorem (mały ruch) - bez sensu hałasując. Robią to nagminnie, jakby chcieli zastraszyć społeczeństwo rozmiarem interwencji. Robią hałas, gdy wystarczyłyby tylko światła. Tym małpom ktoś powinien postawić zakazy, bo normalnie nie rozumują -jak tylko przez strach.
Ale aktualnie wieczorem, po gorącym dniu jest spokój, cisza bez większego hałasu innego ruchu drogowego i dlatego załączone dźwięki wybrzmiewają w przestrzeni.


Komentarze
Pokaż komentarze