Właściwiej by powiedzieć: gadka, albo podcast, czy jakoś tak -ale tu akurat 'gaduła' lepiej mi zadźwięczało.
I uwaga, zostanie tu połamanych wiele zasad dla notek: będą gadali bardzo długo, sami faceci szczebioczą na wiele różnych pozapolitycznych tematów (jakby pańcie jakieś) i odsłaniają swoją wrażliwość. - A jednocześnie ich mowa jest konkretna, daje ciekawe informacje i otwiera oczy i modyfikuje nasze poglądy. No, może nie powinienem mówić w liczbie mnogiej, ale chodzi mi o pewną możliwość dla każdego. Nie podejrzewałem siebie, że wytrwam słuchając tego w całości.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)