Ciekawe, co powszechniejsze depresja czy covid ? Nie patrzmy na oficjalne dane, bo te są nieprawdziwe. Właściwie to nie mamy danych prawdziwych.
Jest też kolejne pytanie do psychologów, czy depresja może się rozpowszechniać przez rozmaite media (tv, internet, komunikatory...)? Zapewne - tak, przynajmniej jako różne pośrednie efekty specyficznych informacji i aresztu domowego, etc.
Ba - można by się nawet zapytać, czy używają przeciw nam depresji jako broni militarnej?
Zakładam, że coś jest na rzeczy, więc poszukuję tu broni defensywnej, przypominając sobie jak to w okresach kryzysów ludzie częściej preferowali komedie filmowe/teatralne/wodewile etc.
I w tym duchu rozpoznaję obszary internetu, w poszukiwaniu detoxu dla naszych czasów:


Komentarze
Pokaż komentarze (5)