Państwo nie ochrania polskiego konsumenta (realnie biorąc, bo deklaracje są nadęte). Polskie państwo traktuje ludzi jak śmiecie (widać, że decydenci wywodzą się mentalnościowo zza wschodnich granic).
Państwo nie ochrania polskiego konsumenta (realnie biorąc, bo deklaracje są nadęte). Polskie państwo traktuje ludzi jak śmiecie (widać, że decydenci wywodzą się mentalnościowo zza wschodnich granic).
Fabryka Prostych Rozwiązań X
Nowości od blogera
Komentarze
Pokaż komentarze